Premiery filmowe: Tom Cruise, Amelia 2.0 oraz historia pewnej miłości

Ostatnia aktualizacja: 07.06.2014 11:00
Tom Cruise znów ratuje świat, była prezenterka stacji muzycznej, Charlotte Roche, bada wilgotne miejsca, a reżyser Josh Boone zmusza widzów do płaczu. Oto przegląd najciekawszych premier filmowych nadchodzącego weekendu.
Audio
  • Krytyk filmowy Łukasz Muszyński ocenia filmowe premiery (Czwórka/Stacja Kultura)
Kadr z filmu Wilgotne miejsca, reż. David Wnendt
Kadr z filmu "Wilgotne miejsca", reż. David WnendtFoto: mat. prasowe/Against Gravity

Rasa obcych przypuściła bezlitosny atak na Ziemię i rozpanoszyła niczym pszczeli rój, obracając w ruinę całe miasta. Tylko żołnierz, który został zamknięty w pętli czasu, może uratować ludzkość. Dziwnym trafem ma on twarz Toma Cruise'a, gwiazdy najnowszej produkcji Douga Limana "Na skraju jutra". - Aktor od dłuższego czasu nie ma najlepszej prasy, w kine idzie mu "w kratkę", ale tym razem naprawdę daję radę - ocenia Łukasz Muszyński. - "Na skraju jutra" to kawał dobrej roboty. SF na wysokim poziomie i wzorcowy letni blockbuster.
Zobacz zwiastun:

Wzorcowym melodramatem jest natomiast "Gwiazd naszych wina", czyli opowieść o parze nastolatków, których połączyła błyskotliwość, niechęć do tego, co przeciętne i wielka miłość. Ich związek jest wyjątkowy - poznali się na spotkaniu grupy wsparcia dla osób chorych na raka. - Nie przepadam za łzawymi melodramatami, bo nie lubię być poddawany manipulacji emocjonalnej, a na ten film trzeba iść z paczka chusteczek - radzi krytyk filmowy. - Doceniam jednak sprawność realizacyjną twórców tego obrazu oraz grę aktorów, zwłaszcza Shailene Woodley.

Zobacz zwiastun:

W ten weekend na ekrany kin trafia także ekranizacja głośnej powieści Charlotte Roche. Bohaterką "Wilgotnych miejsc" jest Helen Memel, nastolatka, która otwarcie  mówi o tematach, o których wielu z nas nawet nie śmie myśleć. Helen nie może się pogodzić z rozwodem rodziców. By zagłuszyć ból po ich rozstaniu, eksperymentuje w sferze intymnej. - Ta sfera w filmie pokazana jest bardzo dosadnie, nic więc dziwnego, że obraz przeznaczony jest tylko dla widzów dorosłych - mówi gość "Stacji Kultura". - W Niemczech ekranizacja "Wilgotnych miejsc" przyciągnęła do kin ponad dwa miliony widzów. U nas pewnie nie ma co liczyć na taki sukces, bo jednak obraz wchodzi w Polsce w aurze skandalu. Ale warto go obejrzeć, bo jest lekki i zabawny i ma świetną odtwórczynię roli głównej Carlę Juri. Warto zapamiętać to nazwisko.

(kul / ac)

Zobacz więcej na temat: Czwórka FILM kino rozrywka

Czytaj także

Pokolenie 89' - film o młodości, nie o generacji

Ostatnia aktualizacja: 03.06.2014 13:20
- Jestem dumny z młodych ludzi - mówi Paweł Jóźwiak-Rodan, który razem z internautami zrobił film "Moje 89 Pokolenie" o młodzieży wychowanej w wolnej Polsce.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Borys Szyc wcielił się w rolę odrealnionego gadżeciarza

Ostatnia aktualizacja: 30.05.2014 14:00
Od dzisiaj w kinach można oglądać nową komedię Macieja Pisarka pt. "Dżej Dżej". W roli głównej wystąpił Borys Szyc. - To abstrakcyjna komedia o świecie, w którym doszło do pewnego odwrócenia wartości - mówi w Czwórce aktor.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jak filmowcy zdobywali Dziki Zachód?

Ostatnia aktualizacja: 06.06.2014 12:30
- Pogłoski o śmierci westernu są mocno przesadzone - uważa krytyk filmowy Sebastian Smoliński. - To podstawowa dla Amerykanów forma opowieści filmowej i rodzaj mitycznego kina historycznego. Według mnie ten gatunek ma zagwarantowaną nieśmiertelność.
rozwiń zwiń