Co nowego w kinach. Kobiety Almodóvara, Jake Gyllenhall i „Pan idealny”

Ostatnia aktualizacja: 02.09.2016 14:43
W ten weekend wybierzcie się na premiery kinowe: dwa filmy o stracie, "Julietę" Pedro Almodóvara oraz "Destrukcję" z Jakiem Gyllenhallem, a także nieco przewrotnego "Pana idealnego".
Audio
  • Na co warto wybrać się do kina? (Stacja Kultura/Czwórka)
Julieta Almodóvara to zdaniem wielu krytyków wielki powrót hiszpańskiego mistrza (na zdjęciu kadr z filmu)
"Julieta" Almodóvara to zdaniem wielu krytyków wielki powrót hiszpańskiego mistrza (na zdjęciu kadr z filmu) Foto: Gutek Film/ mat. prom.

- "Julieta" to jest emocjonalny i niezwykle prosty film przede wszystkim o tym jak destrukcyjna w życiu jest niepewność. Punktem wyjścia jest zniknięcie córki, po którym główna bohaterka nie potrafi ułożyć sobie życia - opisuje Michał Kaczoń z portalu film.com.pl

Natomiast w "Destrukcji" Jake Gyllenhall wciela się w rolę bankiera, który także doświadcza ogromnej straty. - Jest to jakby rewers "Juliety", w którym nacisk położony jest na nadzieję i uwolnienie negatywnych emocji - wspomina gość Czwórki.

Trzecią premierą tego tygodnia jest humorystyczny "Pan idealny", w którym Anna Kendrick towarzyszy uwodzącemu ją Samowi Rockwellowi.

W "Stacji Kultura" Michał Kaczoń ocenia filmowe premiery i podpowiada na co warto się wybrać.

***

Tytuł audycji: "Stacja Kultura"

Prowadzi: Martyna Ogonek

Gość: Michał Kaczoń (krytyk i dziennikarz filmowy)

Data emisji: 2.09.2016

Godzina emisji: 11.07

jsz

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Tarasiewicz: "Hel" to film, który łamie konwencje

Ostatnia aktualizacja: 18.07.2016 14:17
- Jesteśmy zadowoleni z efektu finalnego, tego, jak wyszedł "Hel". Próbowaliśmy przełamać konwencję trillera i stworzyć kino po trosze artystyczne, bawić się formą - mówił Paweł Tarasiewicz, współreżyser filmu.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Nieprzespane noce Janusza Dąbkiewicza

Ostatnia aktualizacja: 28.08.2016 15:00
- Miłość do kina była w moim życiu od zawsze, na studiach pojawiła się dokumentalistyka. Dziś balansuję na granicy różnych artystycznych światów - opowiada animator, fotograf i producent Janusz Dąbkiewicz.
rozwiń zwiń