Bartek Topa o "Sługach bożych": liczę, że dotkną i poruszą

Ostatnia aktualizacja: 15.09.2016 14:00
- "Sługi boże" to gatunkowy film kryminalny, który ma specyficzny klimat. A ja, czyli komisarz Warski, jestem samotnym wilkiem. Walczę z przeciwnościami i staram się dotrzeć do prawdy - opowiada Bartłomiej Topa.
Audio
  • Bartłomiej Topa o specyfice kina gatunkowego i swojej roli w "Sługach bożych" (Stacja Kultura/Czwórka)
Sługi boże, w którym Bartłomiej Topa gra główną rolę,  to kryminał, który reżyseruje laureat Lwów Gdańskich Mariusz Gawryś
"Sługi boże", w którym Bartłomiej Topa gra główną rolę, to kryminał, który reżyseruje laureat Lwów Gdańskich Mariusz GawryśFoto: PAP/Rafał Guz

Film wejdzie na ekrany kin 16 września i - zdaniem aktora - nie powinien pozostawić widza obojętnym. - "Sługi boże" poruszają tematy, które są traumą dla nas i dla wielu instytucji w naszym kraju. Ale nie chciałbym go lokować w temacie polityki i wszechobecnego marazmu - wyjaśnia aktor.

Bartkowi Topie na ekranie towrzyszy Julia Kijowska, która wciela się w postać niemieckiej policjantki Any Wittesch. W filmie pojawiają się też służby specjalne oraz przedstawiciele Watykanu. A że komisarz Warski jest też otwarty na miłość, nie brakuje dookoła niego intrygujących kobiet...

***

Tytuł audycji: "Stacja Kultura"

Prowadzi: Katarzyna Dydo

Przygotowała: Dominika Klimek

Data emisji: 15.09.2016

Godzina emisji: 11.40

kul/jsz

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Piotr Stramowski: po "Pitbullu" przestałem być twardzielem

Ostatnia aktualizacja: 28.01.2016 14:00
- Kiedy skończyliśmy zdjęcia do "Pitbulla" wybrałem się na zakupy. Nagle moje miejsce do kasy zajął obcy mężczyzna. Próbowałem wyjaśnić, że to nie jego kolejka, ale nie byłem w stanie zawalczyć o swoje - wspomina Piotr Stramowski.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Maciej Stuhr: w "Czerwonym kapitanie" spełniam chłopięce marzenia

Ostatnia aktualizacja: 24.08.2016 13:30
- Zaczęło się od kompletu dokumentów, które dostałem na nazwisko Richard Krauz. Z moim zdjęciem i godłem Czechosłowacji. Potem dowiedziałem się, czego tak naprawdę chce ode mnie reżyser Michal Kollár - opowiada Maciej Stuhr, odtwórca głównej roli w "Czerwonym kapitanie".
rozwiń zwiń