Dziary. Z więzienia, wojska, rejsu do Zachęty

Ostatnia aktualizacja: 20.08.2018 12:20
Nad swoją najnowszą wystawą, w warszawskiej Zachęcie, Maurycy Gomulicki pracował 11 lat. Obok ekspozycji "Dziary" powstało dwa tysiące fotografii dokumentujących to zanikające zjawisko nieprofesjonalnych tatuaży. 
Audio
  • Agnieszka Szewczyk opowiada o najnowszej wystawie Maurycego Gomulickiego w Zachęcie (Stacja Kultura/Czwórka)
Jedno ze zdjęć, które na potrzeby wystawy wykonał Maurycy Gomulicki
Jedno ze zdjęć, które na potrzeby wystawy wykonał Maurycy Gomulicki Foto: materiały prom./Zachęta

- Dziary to słowo, które w obiegowy sposób określa tatuaże robione nieprofesjonalnie, przez amatorów, często w brutalnych warunkach więzień, hufców pracy, koszarów wojskowych, podczas rejsów - mówi Agnieszka Szewczyk, kuratorka ekspozycji. - Takim tatuażem Maurycy Gomulicki jest od wielu lat zafascynowany. Fotografuje go od 2007 roku - dodaje. 

Maurycego Gomulickiego znamy jako artystę, grafika, fotografa, autora instalacji czy krótkich form filmowych. "Dziary" to projekt, który po raz kolejny udowadnia, że artysta jest też znakomitym antropologiem kultury.

Maurycy Gomulicki znany jest z umiejętności złapania, nazwania pewnego fenomenu z kultury popularnej i jego przedstawienia Agnieszka Szewczyk

Bazary staroci, parki, nadwiślańskie nabrzeża, dworce kolejowe to często miejsca prac Gomulickiego. - Właśnie tam spotykał fotografowanych, rozmawiał z nimi, namawiał na zgodę na zdjęcie - opowiada kuratorka. 

Co dominuje na "Dziarach"? Co jest ich głównym tematem? Czy "Dziary" to okazja, by zobaczyć zaledwie ułamek pracy Gomulickiego? O tym w nagraniu audycji. 

***

Tytuł audycji: Stacja Kultura

Prowadzi: Kasia Dydo

Gość:  Agnieszka Szewczyk (kuratorka ekspozycji)

Data emisji: 20.08.2018

Godzina emisji: 10.15

pj/kul

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

"Koji Kamoji. Cisza i wola życia" - polsko-japońska retrospektywa

Ostatnia aktualizacja: 26.06.2018 12:21
- Koji Kamoji mieszka w Polsce od niemal sześćdziesięciu lat. Przyjechał do naszego kraju w 1959 roku zachęcony opowieściami swojego wuja, który spędził wiele lat w Polsce – opowiadała kuratorka wystawy Maria Brewińska.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Zachęta - galeria sztuki, która mówi do ludzi

Ostatnia aktualizacja: 16.07.2018 12:40
- Warszawska Zachęta mieści się w budynku, który budzi szacunek. Nadaje charakter instytucji, od pierwszego wejrzenia, definiuje galerię - opowiada Magdalena Komornicka, kuratorka projektu "Plac Małachowskiego 3".
rozwiń zwiń