Mural Stachury zdobi mury Warszawy

Ostatnia aktualizacja: 26.05.2020 13:13
- Chciałam wniknąć w to, co pan Edward Stachura kochał, w jakim świecie czuł się dobrze - mówi Anna Szejdewik, autorka muralu "Sted" na warszawskiej Pradze Południe. - Zależało mi, żeby pokazać go takiego, spoglądającego na ten nasz świat ze swego świata gór, wolności, dzikości Bieszczad, tego, co sobie umiłował i ukochał najbardziej - dodaje. 
Audio
  • Anna Szejdewik opowiada o powstaniu muralu Edwarda Stachury (Stacja Kultura/Czwórka)
Zdj. ilustracyjne
Zdj. ilustracyjneFoto: Shutterstock/finwal89

Ulica Rębkowska na warszawskiej Pradze Południe to miejsce, w którym Edward Stachura spędził ostatnie lata swego życia, tu też się z życiem pożegnał. Był wyjątkowym, niezwykłym człowiekiem, który ukochał sobie wolność. Potrafił swoją wolność przenieść na trudne lata PRLu, o niej też pisał w swoich wierszach. 

- Jego poezja teraz na pewno działa na mnie bardziej, przypomniałam sobie jego twórczość - przyznaje artystka. - Był jeden utwór który szalenie zapadł mi w pamięć.  Wyśpiewała go Kasia Nosowska z zespołem Hey. Dopiero po długim czasie dowiedziałam się, że piosenka "Zobaczysz" to poezja Edwarda Stachury. Od tego wiersza zaczęła się moja przygoda z poetą  - dodaje. 

- Na początku, projektując mural, zawsze jest duży mętlik myśli. Zastanawiasz się, jak to zrobić, jak podejść do tematu, jak przedstawić postać człowieka, który jest znaczący dla naszego społeczeństwa - przyznaje Anna Szejdewik. - Jego twórczość wielu ludzi zna, kojarzy. Przy projektowaniu dużo myśli się kłębi jak to ugryźć, jak to wykonać. Sama realizacja też przynosi problemy i wyzwania, by mały format projektu przenieść na ogromną ścianę - dodaje. 

Gość Czwórki zdradza, że wcale nie jest łatwo oddać podobieństwo postaci. Anna Szejdewik zauważa ogromny atut ściany, na której malowała mural. Ściana porośnięta jest dzikim winem. Artystka podkreśla, że będzie ono zmieniało swój wygląd w zależności od pory roku, a tym samym nadawało nowy charakter muralowi. 

Mural upamiętniający Edwarda "Steda" Stachurę to hołd dla jednego z najbardziej twórczych i oryginalnych "poetów wyklętych" polskiej literatury XX wieku.

Poeta mieszkał pod adresem Rębkowska 1, mural widnieje na ścianie budynku Rębkowska 4. 

***

Tytuł audycji: Stacja Kultura

Prowadzi: Kasia Dydo

Gość: Anna Szejdewik

Data emisji: 26.05.2020

Godzina emisji: 11.13

pj

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Matura 2020. Sztuka współczesna czy nowoczesna?

Ostatnia aktualizacja: 21.05.2020 12:52
Pytanie: jak odróżnić dzieła sztuki współczesnej od nowoczesnej - wcale nie jest łatwe. Kluczem może być tu zdefiniowanie ram czasowych. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Street art budzi miasto po lockdownie

Ostatnia aktualizacja: 25.05.2020 11:50
1000 reprodukcji dzieł sztuki street artu pojawiło się w nietypowych miejscach w Warszawie - jako naklejki na warzywa czy kubki do kawy na wynos. To Desa Unicum otwiera się po izolacji. 
rozwiń zwiń