X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Rafał Kosik: Nie oszukuję czytelników

Ostatnia aktualizacja: 08.02.2012 16:09
"Felix, Net i Nika" to seria książek adresowana głównie do nastolatków. A nastolatek to przecież nie jest łatwy odbiorca. Autor zdradza jednak w Czwórce, że nie ma jednej, skutecznej recepty, by nie zanudzić gimnazjalistów.
Audio

Rafał Kosik, pisarz, który na co dzień jest twórcą fantastyki dla jak najbardziej dorosłych odbiorców, wydał właśnie swoją nową książkę, adresowaną do… nastolatków. To był przysłowiowy "strzał w 10", bo po "Panu Samochodziku" właściwie na polskim rynku – przynajmniej zdaniem niektórych – niewiele jest dobrej, młodzieżowej literatury.

Być może dlatego głównymi konkurentami Kosika są autorzy zagraniczni. – Głównie zachodni – zastanawia się pisarz. – Harrego Pottera już nie ma, teraz jest chyba... "Zmierzch" i kilka innych rzeczy.

Zresztą, by pisać dla młodych ludzi nie trzeba mieć specjalnych dyplomów, tylko... wyczucie. – Sam się uczyłem pisać, bez żadnych kursów – wspomina autor. – Usiadłem, napisałem i okazało się, że wyszło.

Kosik przyznaje jednak, że stara się swoich czytelników traktować poważnie. – Kiedy mrugam okiem, to wiadomo, ze to robię. Nie ma żartów na każdej stronie. Nie uważam, że jeśli czytelnik jest młodszy to można mu sprzedać wszystko – tłumaczy pisarz.

Pierwsze dwa tomy książek Kosika recenzował jednak jego syn. – To były uwagi typu: "to nie jest potrzebne", albo "tu jest za długi opis przyrody" – wspomina pisarz.

Więcej o tym, jak powstawała seria „Felix, Net i Nika” dowiesz się, słuchając całej rozmowy z audycji „Stacja kultura”.

(kd)

Zobacz więcej na temat: KSIĄŻKA
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Bibliophilia, czyli o pokusach drzemiących wśród książek

Ostatnia aktualizacja: 30.05.2011 18:20
Kobiece ciało w bibliotece? Zdjęcie, które rośnie? W kulturalnej audycji Czwórki podpowiadamy, gdzie obejrzeć dobre fotografie.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Mikołaj Łoziński: Ta książka zbliżyła moją rodzinę

Ostatnia aktualizacja: 25.01.2012 14:10
Nagrodzony niedawno Paszportem Polityki za powieść "Książka" autor opowiedział w Czwórce o towarzyszącej mu podczas jej pisania rodzinnej cenzurze oraz mozole tworzenia.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Bo w Polsce jest po prostu brzydko

Ostatnia aktualizacja: 31.01.2012 14:48
Tak przynajmniej twierdzi Piotr Sarzyński, publicysta, który w swojej książce stworzył ranking... piętnastu najbrzydszych rzeczy w naszym kraju.
rozwiń zwiń