Wakacyjna loteria żywieniowa

Ostatnia aktualizacja: 27.06.2014 11:40
Sezon wakacyjny w pełni. Wybierając się do nadmorskich czy górskich kurortów i decydując na jedzenie w tamtejszych barach, nigdy nie wiemy, co nas czeka - eksperci alarmują, że to istna loteria żywieniowa.
Audio
  • Na wakacjach szalejemy kulinarnie czy trzymamy dietę? (Czwórka/Poranek OnLine)
  • Na co zwracać uwagę zamawiając jedzenie w wakacyjnym kurorcie i jak naciągają nas restauratorzy - materiał Kasi Węsierskiej (Czwórka/Poranek OnLine)
  • Co jeść podczas podróży do miejsca wypoczynku i jakie jedzenie wybierać tam na miejscu (Czwórka/Poranek OnLine)
Wakacyjna loteria żywieniowa
Foto: Glow Images/East News

Jak wynika z najnowszych badań Inspekcji Handlowej mimo że dokładnie studiujemy barowe menu, to tak na prawdę nie wiemy z czego danie jest zrobione, ile go jest i ile powinniśmy zapłacić. Zdarza się tak, że to co jest w karcie w ogóle nie odpowiada temu, co jest serwowane. Eksperci Inspekcji Handlowej podczas kontroli nie mogli ustalić zawartości mięsa w tzw. "Mięsnej pizzy", nie odnaleźli też łososia w sałatce łososiowej. Turyści wprowadzani byli w błąd też np. przez obcojęzyczne menu.

Inspekcja Handlowa skontrolowała 85 barów szybkiej obsługi. Co piąte badane danie budziło zastrzeżenia. Np. "burger 100 procent wołowiny" zawierał 10 procent wieprzowiny, a "ekstra kebab z baraniny" zawierał wołowinę i drób, a "maksi zapiekanka z bekonem" prawie nie miała w składzie bekonu.

Sprawdź: Polska Federacja Producentów Żywności: produkty, nawet z niskiej półki muszą być bezpieczne

Nie dać się złapać na haczyki właścicieli barów i restauracji nie jest łatwo. Kasia Węsierska zapytała o to dietetyczkę Alicję Kalińską. - Na wakacjach jadając w restauracjach powinnyśmy przestrzegać jednej, podstawowej zasady - muszę widzieć, co mam na talerzu - mówi specjalistka.  - Jeśli zamawiam pierś kurczaka, to muszę widzieć, że to jest pierś kurczaka. Unikajmy rzeczy pokrojonych przemielonych, takich, w które łatwo jest coś wetknąć, podmienić, schować.

Dietetyczka zwraca również uwagę na kolor dania. Serwowane nam potrawy powinny być jak najbardziej naturalne. Jeśli kotlet jest cały obsypany intensywnymi przyprawami, to możemy przypuszczać, że nie jest on pierwszej świeżości.
Najprostszym sposobem by uniknąć nieuczciwych restauratorów jest jadanie w miejscach sprawdzonych. Jeśli w danej miejscowości jesteśmy po raz pierwszy, to wybierajmy te miejsca, gdzie jest dużo ludzi, ogródki przyrestauracyjne są pełne i nawet można dyskretnie zerknąć gościom w talerz. Ogromnym zaufaniem turystów cieszą się też miejsca, w których jedzą tzw. lokalsi, często są to bary oddalone od głównych deptaków.
Problem z wakacyjnym jedzeniem może zacząć się już kilka godzin po opuszczeniu rodzinnych stron - gdy dopada nas pierwszy głód podczas podróży. Alicja Kalińska, by temu zaradzić, poleca zapakować do samochodu lodówkę turystyczną - a w niej jajka na twardo, kanapki, warzywa zapakowane w oddzielne pojemniki. A jakie posiłki wybierać podróżując publicznymi środkami transportu i co jeść na wakacjach, gdy nie chce się żywić w okolicznych barach - dowiesz się słuchając załączonych materiałów Kasi Węsierskiej.

Czytaj także: Jak mądrze kupować żywność

(pj, pg)

Zobacz więcej na temat: Czwórka żywność

Czytaj także

Śniadanie do pracy - weź sałatkę, nie kanapki

Ostatnia aktualizacja: 10.04.2014 12:00
70 procent pracujących Polaków je w pracy drugie śniadanie. To ładny wynik, jednak jak mówią eksperci, nie powinien być to nasz jedyny posiłek w trakcie ośmiu godzin. Warto też zadbać, by tradycyjne kanapki zastąpić innymi propozycjami.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jedzenie z samochodu podbija miejskie ulice

Ostatnia aktualizacja: 22.05.2014 13:00
Nowy Jork można nazwać stolicą ulicznego jedzenia, choć miasta azjatyckie ostro z nim konkurują. Od kilku lat foodtracki stają się popularne też w Polsce.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Z otyłością można walczyć przez edukację

Ostatnia aktualizacja: 09.06.2014 16:00
Od lat utarło się, że człowiek fajny to ten szczupły. Jednak z drugiej strony w Polsce mamy do czynienia z najszybszym w Europie przyroście osób otyłych, szczególnie w młodym pokoleniu.
rozwiń zwiń