Barakowóz pełen zabaw dla dzieci

Ostatnia aktualizacja: 18.08.2014 17:10
W parku Picassa na warszawskiej Białołece stoi drewniany barakowóz. Wokół niego kręci się zawsze sporo osób w każdym wieku. Dzieci z zaangażowaniem grają w zabawy podwórkowe i uprawiają sporty zapominając o grach komputerowych. Nad wszystkim czuwa trójka młodych animatorów z dzielnicowego Ośrodka Kultury.
Audio
  • "Barakowóz" - reportaż Grażyny Wielowieyskiej (Czwórka/4 do 4)
Barakowóz pełen zabaw dla dzieci
Foto: Glow Images/East News

Plenerowy projekt Białołęckiego Ośrodka Kultury nosi nazwę "Lato tuż obok". W ramach niego przez całe wakacje w parku Picassa stoi barakowóz zaprojektowany i wykonany przez Stowarzyszenie Odblokuj specjalnie na życzenie i potrzeby projektu. W wozie są zgromadzone różne gry planszowe, skakanki, gumy, kapsle oraz kreda, która jest codziennym towarzyszem zabaw. Barakowóz jest czynny codziennie pomiędzy 12:00, a 18:00.

- Specjalizuję się w starych grach podwórkowych oraz nowych sportach miejskich jak slackline, czyli potocznie mówiąc chodzenie po linie. Rozpinamy taśmę pomiędzy dwoma drzewami, po której uczę dzieciaki chodzić - mówi jeden z animatorów projektu. - W latach 90’ bawiłem się w kapsle, w cymbergaja, w klasy czy w gumę, a teraz już te gry wymarły. Komputer zastąpił dzieciom zabawy podwórkowe.

Czytaj także: Nawet wspinacze przechodzą na slackline<<<

Organizatorzy chcieli pokazać małoletnim konkurencję dla gier komputerowych. Okazało się, że podchodziły one do zabaw ulicznych z dużym entuzjazmem i zaangażowaniem, ponieważ było to dla nich coś nowego. W czasie tych spotkań trudno mówić o samotności. Od samego południa przewija się wokół barakowozu tabun osób, które są zainteresowane, by przyłączyć się do zabawy. Wiele dzieci wraca tam codziennie. Jest to miejsce, gdzie zawiązują się nowe znajomości i sympatie.

Aby dowiedzieć się więcej o działaniach projektu "Lato tuż obok", zapraszamy do wysłuchania reportażu Grażyny Wielowieyskiej z audycji "4 do 4".

bc/pj

Czytaj także

Zachować tamten "klymat"

Ostatnia aktualizacja: 22.11.2012 15:00
Czy zwykła pamięć o tym, co minęło to już patriotyzm? A może wstydzimy się swoich lokalnych przyzwyczajeń, strojów, albo gwary?
rozwiń zwiń

Czytaj także

Neony wprawiały miasto w ruch

Ostatnia aktualizacja: 24.01.2013 13:30
W czasach PRL-u Warszawa miała około 2 tysiące neonów. Dzisiaj wiele z nich szpeci elewacje. Są jednak zapaleńcy, którzy rekonstruują stare neony i chcą je pokazywać w galeriach i muzeach.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Ratuje Warszawę od zapomnienia

Ostatnia aktualizacja: 12.02.2014 17:16
Piotrek to reprezentant kolejnego pokolenia, mieszkającego w Warszawie. Chodzi po starych, opuszczonych kamienicach i ratuje od zniszczenia różne pozostawione przez lokatorów rzeczy, związane z historią miasta.
rozwiń zwiń