Przez Chiny autostopem

Ostatnia aktualizacja: 26.08.2014 18:10
Ile czasu zajmuje podróż przez największe państwo świata autostopem? Na jakie koszty i przygody należy się nastawić? Czy to bezpieczna forma przemieszczania się? O tym opowiedzieli w Czwórce podróżnicy Marta Cwalina-Śliwińska i Łukasz Śliwiński.
Audio
  • Marta Cwalina-Śliwińska i Łukasz Śliwiński przemierzyli Chiny autostopem i wspominają to jako wspaniałą przygodę (Czwórka/4 do 4)
Autostopem przez Chiny - taka formę podróżowania wybrali Marta Cwalina-Śliwińska (na zdjęciu) i Łukasz Śliwiński
Autostopem przez Chiny - taka formę podróżowania wybrali Marta Cwalina-Śliwińska (na zdjęciu) i Łukasz ŚliwińskiFoto: www.swiatzbliska.pl

Już na początku wyprawdy do Chin można się natknąć na problem z komunikacją. Język nie należy do najprostszych. - Z tego powodu dochodziło czasem do zabawnych sytuacji. Mieliśmy kłopot z rejestracją w hotelu. Ale wbrew wszystkiemu to kwestie języka nie stanowią tak wielkiej bariery, da się je przeskoczyć. Z pomocą języka migowego, gestów i pokazywania różnych obrazków nawet w Chinach da się wszystko załatwić - przekonywała w "4 do 4" podróżniczka Marta Cwalina-Śliwińska.
PRZECZYTAJ: Katarzyna Pawlak: za Chiny ludowe nie stanę się prawdziwą Szanghajką

Podróż do Chin była jedną z wielu, które Marta odbyła wraz ze swoim mężem i udokumentowała na stronie internetowej "Świat z bliska". Wyjątkowość podróży zapewniło chociażby to, że po największym państwie świata małżeństwo poruszało się... autostopem! - Wpadliśmy na ten pomysł, gdy już dotarliśmy do Chin. W zasadzie to podpowiedziało nam to chińskie małżeństwo, u którego się zatrzymaliśmy na początku. Spodobała nam się ta koncepcja, a potem okazało się, że nie można było wymyślić nic lepszego. Złapanie autostopa zawsze trwało bardzo szybko - przekonywał Łukasz Śliwiński.
ZOBACZ TEŻ: Cierpliwość i mały plecak - skarby autostopowiczów

Autostop to sposób na podróż tanią, całkiem wygodną, ale przede wszystkim okazja do poznania wielu ludzi i odbycia podróży nieszablonowej, oryginalnej. - Taka metoda sprawia, że ogranicza cię w zasadzie tylko wyobraźnia. Jeśli do wyznaczonego punktu nie dojedziesz dzisiaj, trafisz tam pojutrze, a w międzyczasie masz możliwość zobaczenia miejsc, których wcześniej na swojej trasie nie planowałeś. Świetna sprawa! - wspominają podróżnicy.
Ich opowieści z autostopowej wyprawy po Chinach wysłuchasz w nagraniu audycji "4 do 4".
ac/mc

Czytaj także

Pekin to miasto ogromnych przemian

Ostatnia aktualizacja: 05.03.2014 17:00
Gdy Monika Karpińska-Krystek po raz pierwszy przyjechała do Pekinu, był przełom lat 70. i 80. W sumie spędziła w tym mieście 15 lat, ale dziś, gdy się tam pojawia przyznaje, że zupełnie nie poznaje tamtejszych ulic. Rowerzystów zastąpiły samochodowe korki, a część zabytków wyburzono przed olimpiadą sportową.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Chengde w Chinach - górska rezydencja cesarzy

Ostatnia aktualizacja: 12.05.2014 18:00
Przed wiekami latem służyło możnym jako schronienie w czasie upałów. Dziś to turystyczna atrakcja wschodnich Chin. - Niewielu turystów decyduje się tam pojechać, a tymczasem to miasto jest prawdziwą perełką - mówi Michał Lubina.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Zobacz Lwów z lotu ptaka

Ostatnia aktualizacja: 05.08.2014 16:15
Florencja Wschodu. Miejsce, w którym czas się zatrzymał. Zakochasz się w nim od pierwszego wejrzenia - przekonują podróżnicy. Zapraszamy Was do Lwowa - miasta idealnego na weekendową wycieczkę.
rozwiń zwiń