Wyższe szkoły zawodowe – szansa na pracę dla młodych?

Ostatnia aktualizacja: 19.03.2013 08:00
Bezrobocie młodych Polaków bije rekordy i sięga nawet o 28 proc. Studia od dłuższego już czasu nie są gwarancją znalezienia dobrej pracy. Coraz częściej więc młodzież sięga po nowe rozwiązania – wyższe szkoły zawodowe, które w Polsce działają dopiero od 15 lat.
Audio
  • Rozmowa z Małgorzatą Majewską i Waldemarem Siwińskim (4 do 4/Czwórka)
  • Po co nam wyższe szkoły zawodowe? (4 do 4/Czwórka)
Waldemar Siwiński i Małgorzata Majewska w Czwórce
Waldemar Siwiński i Małgorzata Majewska w CzwórceFoto: Wojciech Kusiński

/

– Możemy studiować na miejscu, a do tego osiągać wysokie wyniki – mówi Agnieszka Domańska, studentka III roku Finansów i Rachunkowości w Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej w Wałczu. – To nieocenione, że są te szkoły, bo przyswajamy tu naprawdę dużą wiedzę. Wtóruje jej koleżanka ze studiów, Katarzyna Kopera. – Na tej uczelni mogę się rozwijać tak samo, jak w innego typu szkołach. Mamy koła naukowe, ze zdobywaniem wiedzy nie ma żadnego problemu.

Zdaniem Józefa Garbarczyka, rektora Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Gnieźnie i Przewodniczącego Konferencji Rektorów Publicznych Szkół Zawodowych, takie placówki mają przygotowywać młodych ludzi do wykonywania konkretnego zawodu, a cel ich powstania był po prostu taki, by ułatwić zdobycie wyższego wykształcenia młodzieży z mniej zamożnych rodzin. Szkoły współpracują z lokalnymi biznesmenami, co umożliwia ich absolwentom szybkie i bezproblemowe (przynajmniej w teorii) znalezienie pracy.

Ale statystyki są na razie optymistyczne także dlatego, że skala zjawiska nie jest duża. Jak wylicza Waldemar Siwiński, prezes Fundacji Edukacyjnej Perspektywy, w Polsce powstało dotychczas 36 państwowych wyższych szkół zawodowych, a studiuje w nich niecałe 5 proc,. wszystkich polskich żaków. – To znakomity pomysł dla osób, które z różnych powodów nie wygrały w olimpiadach przedmiotowych, i nie chcą rozwijać się w tak subtelnych kierunkach, jak archeologia śródziemnomorska, tylko chcą po prostu znaleźć pracę w miejscu swojego zamieszkania – mówi gość Czwórki. – Ale pamiętajmy, że pracodawcy dalej będą poszukiwać absolwentów na przykład Politechniki Warszawskiej.

Dowiedz się więcej słuchając nagrań materiałów reporterskich i rozmów z gośćmi Krzysztofa Grzybowskiego z audycji "4 do 4" .

(kd)

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Prywatne wyższe szkoły znikają z mapy Polski

Ostatnia aktualizacja: 12.11.2012 06:22
Z 338 działających jeszcze w 2011 r. zamknięto 27, a 22 są w stanie likwidacji – informuje "Dziennik Gazeta Prawna".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Technologie - przeciwnicy, czy sprzymierzeńcy edukacji?

Ostatnia aktualizacja: 05.12.2012 06:00
Zdaniem wielu już niebawem może stać się tak, ze kursy internetowe całkiem zastąpią klasyczne szkolne lekcje. – Oprócz kształcenia szkoła spełnia mnóstwo innych funkcji, m.in. socjalizacyjną, a tego nie da się zastąpić wirtualnym szkoleniem – mówi Kamil Sijko z Instytutu Badań Edukacyjnych.
rozwiń zwiń