Po kinie, czas na samochodowe koncerty

Ostatnia aktualizacja: 06.06.2020 10:25
Na pomysł koncertów samochodowych wpadli Duńczycy. Podstawowy problem to zapewnienie uczestnikom świetnej jakości dźwięku. Czy taka forma koncertów jest dobrą alternatywą?
Audio
  • Karol Jachymek, kulturoznawca SWPS opowiada o zjawisku koncertów samochodowych (Sobotologia/Czwórka)
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: Soloviova Liudmyla/shutterstock

kino samochodowe 1200 shutterstock.jpg
Czy kino samochodowe oczaruje polskie miasta?

Duńczycy zorganizowali tego typu wydarzenie na peryferiach Aarhus, drugiego co do wielkości miasta Danii. Mimo że dziś większość życia społecznego wraca do dawnej normy, to widmo koronawirusa nie odeszło od nas na dobre. Nawet dziś niektórzy mogą mieć obawy, by uczestniczyć choćby w minikoncercie. Ciekawym rozwiązaniem w takim wypadku mogą być koncerty samochodowe. 

Duńczycy zorganizowali pierwszy taki koncert w parku Tankroo, na przedmieściach Aarhus, drugiego co do wielkości miasta kraju. W tym parku istnieje P Scenen, miejsce na duże imprezy muzyczne. Dzięki temu sprawa była ułatwiona. 

Serię koncertów zapoczątkował występ piosenkarza i tekściarza Madsa Langera. - Tam była zorganizowana przestrzeń. Gdy mówimy o koncercie samochodowym, to on wymaga przestrzeni. Jest to utrudnienie dla organizatorów - zwraca uwagę Karol Jachymek, kulturoznawca SWPS. - W Danii była to przestrzeń na 500 samochodów, w każdym z nich mogło być 5 osób. Te samochody były ustawione obok siebie. Dźwięk był transmitowany wprost do odbiorników radiowych w tych samochodach - dodaje. 

Wyświetl ten post na Instagramie.

Åbningskoncert med @madslanger 🎤🎸

Post udostępniony przez P Scenen (@pscenen)

Organizacja nawet tego typu koncertów w czasach pandemii nie jest łatwa. Należy przestrzegać wszelkich obostrzeń. Organizatorzy zdecydowali, że uczestnicy muszą pozostawać w autach, a o napoje i przekąski dbała obsługa kelnerska. 

Nie dziwi fakt, że koncerty samochodowe porównywane są do kin samochodowych. Karol Jachymek zwraca jednak uwagę, że kina mają dużo łatwiej, bo mają już swoją historię. 

Otwartymi pytaniami zostają: czy taki rodzaj koncertowania się przyjmie, czy spodoba się i widowni i artystom, których kontakt z publicznością jest mocno ograniczony. 
 

***

Tytuł audycji: Sobotologia

Prowadzi: Patryk Kuniszewicz

Materiał: Weronika Puszkar

Data emisji: 06.06.2020

Godzina emisji: 9:42

pj/kd

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Polecamy książki i seriale. Do których warto zajrzeć?

Ostatnia aktualizacja: 18.02.2019 12:21
W programie zagoszczą m.in. Łukasz Muszyński i Kinga Michalska. Będziemy polecać seriale, które warto obejrzeć i książki, po które trzeba sięgnąć. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Miał ją David Bowie. Heterochromia - jak często się to zdarza?

Ostatnia aktualizacja: 27.05.2020 09:30
Jedno oko piwne, drugie zielone - to heterochromia. Nic groźnego, jeśli jest zmianą genetyczną, gdy ma podłoże chorobowe warto się nią zająć. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Czy naprawdę można zaniemówić z wrażenia?

Ostatnia aktualizacja: 05.06.2020 15:17
- Pod wpływem silnych emocji, niekoniecznie negatywnych, może dojść do chwilowej utraty głosu, która może przerodzć się w afonię - wyjaśnia neuropsycholog Marta Jakubowska-Dudek.
rozwiń zwiń