Piotr Rogucki wystąpił w Czwórce (WIDEO)

Ostatnia aktualizacja: 03.10.2011 15:00
Piotr Rogucki wraz z zespołem stawił się w "Ministerstwie Dźwięku"! Zobaczcie ich ponad czterdziestominutowy koncert!
Audio

Na razie solo, ale... kto wie, może w przyszłości wraz z zespołem Coma, którego jest wokalistą, pojawią się w "Ministerstwie Dźwięku". Przedstawiamy Wam twórczośc Piotra Roguckiego z jego pierwszego solowego albumu "Loki - wizja dźwięku". Wideo i dźwięk z koncertu znajdziecie obok artykułu.

Jak podkreśla Piotr Rogucki, myśl stworzenia tej płyty była z nim od dawna. Jej pojawienie się nie oznacza, że wokalista opuszcza Comę.    Wręcz przeciwnie. Na 17 października zapowiedziana jest kolejna wspólna płyta z zespołem.

 

I dla przypomnienia, dla tych, którzy nie odrobili pracy domowej :) :

Piotr Rogucki,  wokalista i frontman znanej fanom muzyki rockowej grupy Coma, która na rynku polskim zadebiutowała w 2004 roku albumem "Pierwsze wyjście z mroku" (Fryderyk za najlepszy album rockowy 2004), zdobyła wierną publiczność dzięki energetycznym koncertom i potwierdziła swoją pozycję na scenie rockowej dzięki platynowym płytom  "Zaprzepaszczone siły wielkiej armii świętych znaków" (Fryderyk za najlepszy album rockowy 2006), "Hipertrofia" (Fryderyk za najlepszy album rockowy 2008).

W 2011 roku Piotr podjął się realizacji solowego albumu o tytule "Loki – wizja dźwięku", który jak mówi „jest zapisem ścieżki dźwiękowej do filmu muzycznego, który nie powstał”. Album, w piętnastu odsłonach, opowiada historię muzyka rockowego i awanturnika o pseudonimie Loki - postaci o ekscentrycznych poglądach i zachowaniach, łamiącego stereotypy i wzbudzającego kontrowersje, który przy tym jest bezkrytycznie uwielbiany przez swoich towarzyszy, a w szczególności kobiety. Oryginalne interpretacje wokalne na płycie zawierają elementy recytacji, czasem z pogranicza ekspresji znanej z wykonań musicalowych i teatralnych, odsłaniają kompletnie odmienne, od prezentowanych fanom Comy, środki wyrazu używane przez Piotra Roguckiego. Teksty jego autorstwa zawiązują się w niestereotypowe i odważne konstrukcje z dużą wrażliwością słowa, poczuciem humoru, odrobiną zgryźliwej ironii i zaskakującą lekkością, sprawiają że w świecie Lokiego słuchacz czuje się jak z wizytą w mieszkaniu u sąsiadów, podglądając z przyjemnością często folklorystyczne i na wskroś polskie pejzaże.

Muzycznie bez najmniejszych wątpliwości Rock, choć to pojęcie zbyt ogólne, bowiem trudno wrzucić to wydawnictwo do jakiegoś konkretnego worka. Muzyka autorstwa Piotra Roguckiego w doskonałych, często eksperymentalnych aranżacjach, coraz bardziej znanego wśród słuchaczy brzmień alternatywnych multiinstrumentalisty i producenta Mariana Wróblewskiego. Brzmienie pod wyraźnymi wpływami zespołów brytyjskich ciekawie skonfrontowane z całą gamą możliwości wokalnych Roguckiego. Płyta ryzykowna, ale pełna dobrych utworów, które mają szansę sprawdzić  się nie tylko podczas słuchania w domu, ale również na planowanej w kwietniu trasie koncertowej.

Zapraszamy do wysłuchania/obejrzenia koncertu!!!

Wywiad z Piotrem Roguckim z audycji "Ex Magazine" znajdziesz tutaj.

KaW/materiały prasowe

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Piotr Rogucki solo!

Ostatnia aktualizacja: 14.07.2011 16:00
W piątek wokalista Comy wystąpi w Jarocinie. Przypominamy czwórkowy wywiad, w którym opowiada on o swoim solowym debiucie fonograficznym.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Pablopavo i Ludziki" wystąpili w Czwórce. Posłuchaj koncertu i obejrzyj wideo!

Ostatnia aktualizacja: 03.09.2011 13:00
3 września, dwa dni po rozpoczęciu roku szkolnego w Czwórce, w "Ministerstwie Dźwięku" stawił się "Pablopavo i Ludziki", aby zagrać koncert.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Piotr Rogucki: bywam nieprzyjemny, ale tylko z określonych względów

Ostatnia aktualizacja: 01.10.2011 18:08
Wśród dziennikarzy można spotkać opinię, że wokalista i frontman grupy Coma nie jest łatwym rozmówcą: bywa nieprzewidywalny i niemiły. – Zgadzam się z tym, ale jeśli już taki jestem, to mam ku temu swoje powody – przyznaje artysta.
rozwiń zwiń