Deskorolkowe Mistrzostwa Polski w Łodzi. "Ten sport rośnie w siłę"

Ostatnia aktualizacja: 20.09.2020 15:04
Deskorolkowe Mistrzostwa Polski odbyły się 13 września w Łodzi. Zawody są jednocześnie kwalifikacjami olimpijskimi. - Ta dyscyplina idzie w naszym kraju do przodu, bardzo ładnie rośnie w siłę. Rozwijamy się, z roku na rok jest coraz lepiej - tłumaczył dyrektor sportowy kadry Polski w tej dyscyplinie, Grzegorz Górski.
zdj. ilustracyjne
zdj. ilustracyjneFoto: Yulia Grigoryeva/Shutterstock.com

shutterstock rolki 1200.jpg
Rolki na murki i poręcze. Rośnie nowe pokolenie rolkarzy

Na łódzkim skate parku pojawiła się cała czołówka polskich zawodników, do kraju przyleciała m.in. mieszkająca na co dzień w USA Amelia Bródka, a zmagania śledził m.in. dyrektor sportowy kadry Polski w tej dyscyplinie, Grzegorz Górski. - Frekwencja dopisała, obyło się bez większych kontuzji, więc możemy powiedzieć, że wszystko bardzo dobrze się udało - mówił w rozmowie z Czwórką. - Wyniki w kategorii open zgłaszamy do międzynarodowej federacji World Skate, i są one uwzględniane w klasyfikacji do olimpiady - tłumaczył. Jak podkreślał, deskorolki to w Polsce sport, który wciąż w naszym kraju się rozwija. 

Posłuchaj
09:09 2020_09_20-11-16-01_CZWÓRKA_CWK.mp3 Deskorolkowe Mistrzostwa Polski w Łodzi - posłuchaj, co się działo (Co Was kręci/Czwórka)

Maciej Gładysz 1200.jpg
Maciej Gładysz - talent, tradycja i miłość do kartingu

Jednak, jak przekonywał, wciąż nie wiadomo, kto z naszych zawodników ma szansę jechać w przyszłym roku do Tokio na olimpiadę. - Wciąż nie znamy wyników zawodników z innych krajów, nie wiemy, kto się zgłosi, a kto nie. Wciąż za wcześnie jest na spekulowanie, i prawdopodobnie do marca przyszłego roku sytuacja wciąż będzie niepewna - prognozował Grzegorz Górski. - Na razie zrobiliśmy wszystko, by punkty nam nie przepadły i mamy nadzieję na start.

Czytaj także:

Mistrzem Polski w kategorii street open został Filip Szalak, który aktualnie przebywa na zawodach w Rotterdamie. - Jest on naszym faworytem i pokazał klasę. Mamy nadzieję, że będzie wygrywał kolejne zawody - mówił Grzegorz Górski. Tymczasem, jak przekonywał sam mistrz w rozmowie z Czwórką, tegoroczne zawody były wyjątkowe, inne od poprzednich. Wszystko z powodu pandemii. - Poziom był niższy. Sam, jak był lockdown, trenować mogłem tylko jeżdżąc w okolicach domu - mówił Filip Szalak. 

Czytaj także:

Filip Szalak trenuje od 6. roku życia, czyli 10 lat. - Dostałem deskę na urodziny, od razu zaraziłem się tym, tak już zostało - wspominał w rozmowie z Czwórką. - Na razie nie myślę o igrzyskach w Tokio, być może uda mi się wystartować w kolejnych, w Paryżu. 

***

Tytuł audycji: Co Was kręci?

Prowadzi: Mateusz Fusiarz

Gość: Grzegorz Górski (trener, dyrektor sportowy kadry Polski w tej dyscyplinie), Filip Szalak (mistrz Polski w kategorii street open)

Data emisji: 20.09.2020

Godzina emisji: 11.23

kd

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Jak motosport radzi sobie w czasach kwarantanny?

Ostatnia aktualizacja: 05.04.2020 10:00
Zapraszamy na rozmowę z Gosią Rdest, mistrzynią motostportu, jedyną Polką startującą w W Series, wyścigowej serii przeznaczonej wyłącznie dla kobiet. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Pierwszy mundial w historii. Prztyczek dla Anglików i prezent dla Urugwaju

Ostatnia aktualizacja: 12.07.2020 11:30
13 lipca 1930 roku w Montevideo rozpoczęły się pierwsze Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej. - Żeby dotrzeć na turniej piłkarze z Europy odbyli trwającą dwa miesiące podróż drogą morską - opowiada dziennikarz Mateusz Fusiarz.
rozwiń zwiń