Nie karp, nie łosoś. To śledź króluje na polskich stołach

Ostatnia aktualizacja: 16.12.2021 17:15
Obok kapusty, grzybów, suszonych owoców, mandarynek i karpia do świątecznego koszyka zakupów trafia też często śledź. Ta ryba króluje na polskich stołach przez cały sezon jesienno-zimowy. 
Obok karpia na polskich stołach króluje śledź
Obok karpia na polskich stołach króluje śledźFoto: Chudovska/shutterstock.com/cc

Śledzie pojawiają się na stołach podczas imprez towarzyskich, rodzinnych spotkań, wesel i świąt. Obok karpia pojawiają się też wśród wigilijnych dań. Z przeprowadzonego w 2020 roku badania wynika, że konsumpcja śledzia w Polsce wynosi 2,5 kg na osobę rocznie. 

- Śledź zajmuje pierwsze miejsce wśród wszystkich gatunków ryb spożywanych w naszym kraju - mówi Katarzyna Frankowiak z organizacji MSC Polska. - Niestety, wskutek zmian środowiskowych, a także braku odpowiednich działań ze strony decydentów, rybołówstwo na północnym Atlantyku i na Bałtyku utraciło certyfikat MSC. To ważny certyfikat z punktu widzenia konsumentów i przetwórców - dodaje. - Mimo doradztwa naukowego, państwa nie potrafią dogadać się i ustalić odpowiednich kwot połowowych. W skutek tego gatunek śledzia jest przeławiany. 

Znak MSC oznacza, że ryby pochodzą ze zrównoważonych połowów. Gwarantuje, że ryby pochodzą tylko z legalnych i pewnych źródeł oraz są prawidłowo oznakowane.

Czy śledź podzieli los makreli?

Na szczęście w sklepach możemy jeszcze znaleźć śledzie oznaczone niebieskim logo MSC.  Te ryby pochodzą głównie z Morza Północnego. Wybierając produkty z tym certyfikatem mamy gwarancję, że te ryby pochodzą z połowów, które działają w sposób zrównoważony, mają minimalny wpływ na ekosystemy morskie. - Dzięki temu pomagamy zachować dzika naturę mórz i oceanów, a także wspieramy rybaków, którym zależy na ochronie naszej planety - wyjaśnia ekspertka. - Istnieje zagrożenie, że jeśli nie zostaną podjęte odpowiednie działania, ze śledziem może się stać to samo co z makrelą. Ta ryba jeszcze kilka lat temu znajdowała się w programie MSC i w popularnych sieciach handlowych można było kupić wędzoną makrelę z logo MSC. Niestety ze względu na złą kondycję stąd i brak odpowiednich decyzji ze strony decydentów, certyfikaty MSC zostały makreli odebrane - dodaje. 


Posłuchaj
03:08 czwórka stacja nauka 16.12.2021.mp3 Którego śledzia wybrać ze sklepowej półki? (Stacja Nauka/Czwórka)

 

Co zamiast śledzia?

Skoro tak bardzo lubimy śledzie, to pewnie będzie trudno wielu z nas odwieść od kupna tej ryby. Katarzyna Frankowiak podkreśla jednak, że w polskich sklepach znajduje się około 400 produktów z ryb i owoców morza. - Zamiast śledzi możemy w tym roku podać dorsza, mintaja, morszczuka, dzikiego łososia, a nawet tuńczyka - poleca. - Dziś te produkty są bez problemu dostępne, a ich cena nie odbiega od cen znanych nam i chętnie jedzonych ryb. 

A Ty wiesz skąd pochodzi ryba na Twoim talerzu?/MSC Polska – chroń z nami morza i oceany!

***

Tytuł audycji: Stacja Nauka

Prowadząca: Weronika Puszkar 

Materiał: Oliwia Krettek

Data emisji: 16.12.2021

Godzina emisji: 12.24

pj

Czytaj także

Taniec, Duńczycy a może Goci? Kto nazwał Gdańsk Gdańskiem?

Ostatnia aktualizacja: 14.10.2021 14:36
Powstanie nazwy "Gdańsk" obudowane jest mnóstwem legend i tajemnic. Opowiadają one o tańcu ku obaleniu tyrana czy o jeńcach tam przetrzymywanych. A jaka jest prawda?
rozwiń zwiń

Czytaj także

Niegdyś Rzeka Biała, dziś Wisła. Skąd się wzięła nazwa królowej polskich rzek?

Ostatnia aktualizacja: 02.12.2021 15:25
Kilka tysięcy lat - przynajmniej tak stare jest słowo "Wisła". - Są trzy teorie dotyczące powstania tej nazwy, jednak żadna z nich nie została ostatecznie potwierdzona przez badaczy - mówił Piotr Ziemowit Kamiński, szef Stowarzyszenia Słowian Doliny Wisłoki Palana Gera.
rozwiń zwiń