"Mała czarna, naked albo z zasłony". Sukienki, które zmieniły popkulturę

Ostatnia aktualizacja: 06.02.2017 11:45
Marylin Monroe, Vivien Leigh i Cher - trzy aktorki z różnych światów i różnych epok i jeden łączący je element - sukienka. Każda z nich miała na sobie taką kreację, która trafiła do historii popkultury.
Audio
  • Historia popkultury zapisana w sukienkach (Artystyczny wybieg/Czwórka)
Scarlett OHara znalazła się na 3. miejscu listy 100 najwspanialszych postaci kinowych wszech czasów, sporządzonej przez magazyn filmowy Premiere
Scarlett O'Hara znalazła się na 3. miejscu listy 100 najwspanialszych postaci kinowych wszech czasów, sporządzonej przez magazyn filmowy "Premiere"Foto: PAP/Photoshot

Czytaj także
edward nożycoręki 1200 pap.jpg
Jak Edward Nożycoręki został królem grilla?

W 1939 roku Vivien Leigh zagrała Scarlett O'Harę w ekranizacji powieści Margaret Mitchell. "Przeminęło z wiatrem" przeszło do historii kinetagorafii nie tylko za sprawą słynnej sceny pocałunku, ale też wykwintnych strojów. - Sukienki były dziełem pierwszego pracujacego przy tej produkcji kostiumografa. Projekty powstały jako efekt jego rozmów z kobietami, które przeżyły wojnę secesyjną. Ponieważ nie miały one zbyt wielu możliwości, by zadać szyku, sukienki szyły z różnych materiałów. Na przykład z zasłony, co wykorzystane zostało w filmie - opowiada Ola Nager.

Dziennikarka modowa i blogerka zdradza także o jaką sukienkę zazdrosny był mąż Marlin Monroe, czy słynną małą czarną Audrey Hepburn naprawdę zaprojektował Givenchy i która gwiazda jako pierwsza założyła na czerwony dywan "naked dress".

***

Tytuł audycji: Artystyczny wybieg

Prowadzące: Ula Kaczyńska, Katarzyna Cygler

Materiał przygotowała: Aleksandra Opala

Data emisji: 5.02.2017

Godzina emisji: 12.13

kul/kd

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Operator kamery. Jakub Tytus o kulisach zawodu

Ostatnia aktualizacja: 04.09.2016 16:20
Jest absolwentem łódzkiej Filmówki, pracował z Patrykiem Vegą przy "Pitbullu", w szufladzie ma kilka pomysłów na własny film. - Moim największym przyjacielem w tym fachu jest kamera. Jesteśmy w stałym kontakcie, mogę na niej polegać i wiem, na co ją stać - opowiada Jakub Tytus.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Muzycy w kinie. "Portret mocno wybielony"

Ostatnia aktualizacja: 24.10.2016 12:30
Biografie muzyków od lat inspirują filmowców. - Często jednak jest tak, że ich opowieści gloryfikują artystę i unikają surowej oceny - twierdzi dziennikarka filmowa Magda Maksimiuk.
rozwiń zwiń