E-sport na igrzyskach? Dlaczego nie, skoro liczy się rywalizacja

Ostatnia aktualizacja: 09.08.2018 10:30
Igrzyska olimpijskie kojarzą się z atletami osiągającymi nadludzkie rezultaty w fizycznych wyzwaniach. Już niedługo do umięśnionych sportowców mogą dołączyć osoby siedzące w wygodnych fotelach i grające w gry.
Audio
  • Czy e-sport stanie się pełnoprawną dyscypliną na igrzyskach olimpijskich? (Pierwsze słyszę/Czwórka)
EPICENTER to  jeden z największych turniejów Counter-Strikea: Global Offensive - w 2017 roku impreza odbyła się w Sankt Petersburgu
EPICENTER to jeden z największych turniejów Counter-Strike’a: Global Offensive - w 2017 roku impreza odbyła się w Sankt PetersburguFoto: Roman Kosolapov / Shutterstock.com

Ma to być odpowiedź na ogromną popularność, jaką e-sport cieszy się na całym świecie oraz jeden ze sposobów na zainteresowanie igrzyskami bardzo młodej widowni. - Rzeczywiście Międzynarodowy Komitet Olimpijski zebrał się w tej sprawie, ale na tę chwilę nie ma żadnych ustaleń, które wpuściłyby dyscyplinę na olimpijskie zawody - mówi gamer i komentator Łukasz Chmiel i tłumaczy, które gry mogłyby się pojawić na igrzyskach.

Wiele osób nie lubi określenia "e-sport" i uważa, że rozgrywka elektroniczna nie powinna być mieszana ze sportem. Tymczasem gdyby nie sport, e-sport by nie istniał  Łukasz Chmiel 

Z badań wynika, że e-sport amatorsko i profesjonalnie uprawia 250 mln osób. Czy organizowane raz na cztery lata igrzyska olimpijskie dla gamerów mogą stać się równie popularne, co mundial? Co z rozgrywkami karcianymi i bijatykami na takich zawodach? I jaka jest szansa, że e-sport pojawi się na igrzyskach w Paryżu w 2024 roku? O tym m.in. w materiale Mateusza Kulika

***

Tytuł audycji: Pierwsze słyszę

Prowadzący: Kamil Jasieński

Data emisji: 9.08.2018

Godzina emisji: 8.25

kul/pj

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Projekt Rośliny, czyli ogrodnictwo dla każdego

Ostatnia aktualizacja: 11.06.2018 13:40
Do niedawna ich synonimem była zeschnięta i smutna paprotka na parapecie klatki schodowej. Dziś rośliny są wszędzie - w modnych lokalach, designerskich wnętrzach i coraz częściej w prywatnych mieszkaniach. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Brody z kosmosu". O pielęgnowaniu miłości do kiczu

Ostatnia aktualizacja: 15.07.2018 11:30
Najbardziej brodata popkultura i najbardziej popkulturowe brody - to wszystko znajdziecie na youtube'owym kanale "Brody z kosmosu", o którym w Czwórce opowiadał Julian Jeliński.
rozwiń zwiń