X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Pszczoły szukają narkotyków? "Są w tym lepsze od psów"

Ostatnia aktualizacja: 10.07.2014 18:00
- Pszczoły mają niesamowity węch, a poza tym bardzo lubią cukier - tłumaczy w Czwórce dr Joanna Bagniewska, zwyciężczyni tegorocznej polskiej edycji konkurs FameLab i laureatka międzynarodowego finału. - Można to wykorzystać, by pomagały ludziom w poszukiwaniu nielegalnych substancji.
Audio
  • Dr Joanna Bagniewska o tym, jak pszczoły pomagają w poszukiwaniu narkotyków, a także o kretosczurach z Teksasu i swoich pozostałych badaniach (Czwórka/Na cztery ręce)
Pszczoła en faceźr.wikimedia.commonsfot.Sdroege
Pszczoła en face/źr.wikimedia.commons/fot.SdroegeFoto: wikimedia.commons/fot.Sdroege

A jak zmusić pszczoły do współpracy? Zasada prowadzenia tresury w przypadku tych pożytecznych owadów jest podobna, jak w przypadku "psa Pawłowa". - Pszczoły uwielbiają lizać cukier. Możemy wyszkolić je podając im go, a jednocześnie podsuwając zapach materiałów wybuchowych, bądź narkotyków. Potem, wyczuwając aromat materiałów wybuchowych, będą wystawiały języki - tłumaczy dr Bagniewska.

Nie jest to jednak praktyczna metoda, bo pszczoły przecież są maleńkie i ciężko zaobserwować, czy się oblizują, czy nie. Dlatego, jak opisuje gość "Na cztery ręce", metoda badań jest inna. - Umieszczamy nasze owady w niewielkich pudełeczkach. Przed ich główkami ustawiamy promień podczerwieni. Kiedy pszczoła wyczuje nielegalną substancję i wystawi język, przełamie on ten promień. Reakcja rejestrowana jest elektronicznie, a badacze obserwują ją na ekranie komputera.

Jak przyznaje ekspertka, pszczoły uczą się bardzo szybko. - Na przyswojenie skojarzenia zapachu materiału wybuchowego z ulubionym cukrem wystarczy im 6 sekund, dzięki temu w krótkim czasie możemy tak naprawdę wytresować całą armię pszczół - mówi dr Bagniewska. - Część z nich może reagować na przykład na kokainę, część na heroinę, część na Semtex.

Jak przyznaje gość Czwórki to, że pszczół, nauczonych reagowania na zapachy nielegalnych substancji może być tak wiele, to jeden z elementów, które dają im przewagę nad psami. - Jeśli któraś pszczoła ma zły dzień, jej koleżanki i tak wykonają pracę. Natomiast pies jest jeden i do tego jest drogi w utrzymaniu. Poza tym psy bywają czasem… zbyt mądre. Jeśli szukają narkotyków długo i nie znajdują ich, mogą wskazać jakąkolwiek walizkę tylko po to, by dostać nagrodę.

Czytaj także: Zbuduj własny hotel dla pszczół. Warto im pomagać! <<<

Dlaczego wobec tego, zamiast psów, na lotniskach nie pracują przy analizowaniu zawartości bagaży, pszczoły? - Badania są na razie w fazie testowej - przyznaje dr Bagniewska.

Nie tylko w Polsce wykorzystuje się zwierzęta inne niż psy podczas poszukiwania nielegalnych i niebezpiecznych substancji, czy przedmiotów. W Tanzanii i Mozambiku przy wykrywaniu min nieoceniona okazuje się pomoc szczurów.  Są one lżejsze od psów, dzięki czemu ładunek nie wybucha.

Zapraszamy do wysłuchania nagrania całej rozmowy z dr Joanną Bagniewską w audycji "Na cztery ręce" .

Dr
Dr Joanna Bagniewska w Czwórce/screen wideo

Dr Joanna Bagniewska jest zoologiem. Jej doktorat na Uniwersytecie Oksfordzkim dotyczył biotelemetrii, czyli dyskretnego podglądania prywatnego życia dzikich zwierząt. Dotychczas prowadziła badania na kretoszczurach w Teksasie, wombatach w Australii i szakalach oraz lisach w RPA, a także norkach w Wielkiej Brytanii. Obecnie wykłada ekologię i bioróżnorodność na Nottingham Trent University.  Jest założycielką Federacji Polskich Stowarzyszeń Studenckich w UK.

(kd, ac)

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Gimbaza czy geniusze? Polscy gimnazjaliści są najmądrzejsi w Europie!

Ostatnia aktualizacja: 17.12.2013 12:00
Wbrew powszechnej opinii polscy gimnazjaliści okazali się być jednymi z najlepszych w przeprowadzanym na całym świecie teście wiedzy 15-latków. Tylko czy to na pewno dowód na to, że polepszyła się jakość naszej edukacji?
rozwiń zwiń

Czytaj także

Ubóstwo językowe Polaków. Nasza mowa ojczysta powoli umiera?

Ostatnia aktualizacja: 17.06.2014 08:00
Znajomość języków obcych to dziś norma. Problem pojawia się jednak, gdy przyjdzie nam mówić po polsku. Okazuje się, że słownik przeciętnego Polaka jest bardzo ubogi, a słów, które znamy, nie zawsze potrafimy właściwie używać.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Będziesz wyszktałcony tak, jak twoi rodzice?

Ostatnia aktualizacja: 06.07.2014 13:24
Jaki wpływ na nasze wykształcenie, przyszłość ma rodzina, środowisko? Okazuje się, że znaczny. O tym porozmawiamy w poniedziałkowej audycji "4 do 4".
rozwiń zwiń