"Fortnite". Zero Build to doskonała decyzja!

Ostatnia aktualizacja: 20.05.2022 11:54
Z "Fortnite'm" jest podobnie jak z "Minecraftem". Jedni go kochają - inni nienawidzą. Bez względu na to jaka jest subiektywna opinia graczy, popularności i dominacji na rynku battle royale nie można odmówić produkcji od Epic Games.
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjneFoto: Pixabay

Z grą "Fortnite" wiąże się prosta, a zarazem ciekawa historia. Pierwotnie gra miała być survivalem z elementami tower defence. Zadaniem graczy było zbieranie surowców, budowa oraz zabezpieczenie swojej twierdzy, a następnie przygotowanie się na atak hordy nieumarłych. Wszystko w bajkowo-komiksowej i miłej dla oka grafice, gwarantującej grze przystępność także dla młodszych odbiorców. Zainteresowanie nie sprostało jednak oczekiwaniom deweloperów i tytuł dość szybko tracił na popularności. Wtedy ktoś - kogo dzisiaj można bez wątpienia nazwać geniuszem - wpadł na chytry plan: wykorzystać aktualnie panujące trendy i wprowadzić do gry darmowy tryb battle royale wykorzystujący mechanikę budowania. Resztę historii wszyscy znamy.

Chociaż rozgrywka była bardzo przyjemna i miła dla oka, to właśnie wspomniane budowanie skutecznie odstraszyło hardkorowych graczy. Zwolennicy takich gier jak "ARMA" czy "PUBG" nie mogli przeboleć faktu, że będąc pewnym zdobycia fraga, ktoś nagle stawiał przed sobą ścianę i skutecznie blokował naszą ofensywę. W grze zamiast celności bardziej liczyły się umiejętności błyskawicznego stawiania kolejnych pięter fortyfikacji, a następnie prowadzenie skutecznego ostrzału z góry. Grze nie pomógł także fakt, że jej społeczność stanowili - i zapewne nadal stanowią - młodsi gracze. Epic Games patrzyło na rosnącą falę hejtu z ironicznym uśmiechem, obserwując jednocześnie rosnące cyferki. Teraz, po kilku latach od oficjalnej premiery, deweloperzy zdecydowali się na bardzo poważny krok, aby przyciągnąć do swojego tytułu starszych odbiorców: eliminacja budowania z rozgrywki.

Decyzja okazała się strzałem w dziesiątkę. Tryb Zero Build skradł serca graczy przeciwnych budowaniu i popularność "Fortnite" ponownie poszybowała w górę. Co najważniejsze w grze nie usunięto definitywnie możliwości budowania, lecz dano graczom prawo wyboru formy zabawy. Dzięki temu każdy może wybrać dla siebie to, co uważa za lepsze i bardziej skillowe. Sporo zwolenników ma także Tryb Kreatywny, w którym gracze mogą sami tworzyć satysfakcjonującą siebie i innych zawartość. Jeżeli dodamy do tego fakt, że Epic Games udostępniło także Unreal Engine 5, a w drodze jest jeszcze bardziej zaawansowany Unreal Editor, to wychodzi na to, że "Fortnite" właśnie przeżywa swoją drugą młodość.

Łukasz "JeffreJ" Chmiel 

Zobacz więcej na temat: Czwórka gaming gry wideo

Czytaj także

New World. Okupacja serwerów wciąż trwa!

Ostatnia aktualizacja: 04.10.2021 21:54
W ubiegłym tygodniu informowaliśmy o sukcesie wyprodukowanego przez Amazon Games "New World". Chociaż od premiery minął już tydzień, zainteresowanie produkcją jest tak ogromne, że gracze wciąż mają problem z zalogowaniem się na serwery.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Świat e-sportu na pomoc Ukrainie. Sprzedaż usług zablokowana w Rosji, gracze usunięci

Ostatnia aktualizacja: 08.03.2022 09:02
Nikt nie jest obojętny na los Ukraińców. Wsparcie dla naszych wschodnich sąsiadów płynie także ze świata e-sportu. To pomoc finansowa, ale też oferty stypendiów, na nowy start. 
rozwiń zwiń