Nauka

Dwie zagadki Słońca

Ostatnia aktualizacja: 11.06.2008 10:46
Sonda Solar Probe+ ma rozwiązać dwie największe zagadki Słońca.
Audio

Od 400 lat astronomowie badają Słońce z daleka. Wiadomo – jest tak gorące, że lepiej się do niego nie zbliżać. Teraz NASA wyśle w jego stronę swoją sondę. Projekt nazywa się Solar Probe+.

- Po raz pierwszy odwiedzimy żyjącą, oddychającą gwiazdę – mówi kierujący programem Lika Guhathakurta. – Ten rejon w naszym Układzie jest słabo zbadany i, jak wierzymy, można tam odkryć wiele ciekawych rzeczy.

Solar Probe+ będzie sondą odporną na słoneczną temperaturę, zaprojektowaną po to, żeby „zanurkować” w atmosferę naszej gwiazdy i zbadać wiatr oraz magnetyzm słoneczny u ich źródła. Plus w nazwie wynika z faktu, że nowa sonda będzie zbudowana na bazie wcześniejszego urządzenia, Solar Probe, zaprojektowanego w 2005 roku. Misja ma wystartować w 2015 roku, pod koniec 25. obserwowanego cyklu słonecznego, trwać 7 lat (czyli do maksimum kolejnego, 26. cyklu słonecznego) i rozwiązać dwie największe zagadki astrofizyki.

W „najgorętszym” momencie Solar Probe+ znajdzie się 7 milionów km od Słońca. Wydaje się, że to bardzo daleko, ale panuje tam temperatura 1400 stopni Celsjusza i takie fale promieniowania, jakich nie przetrwała jeszcze żadna sonda. Zasilanie urządzenia ma być, oczywiście, słoneczne.

Jakie dwie zagadki będzie miała rozwiązać Solar Probe+? Po pierwsze, tajemnicę wysokiej temperatury korony słonecznej. O ile bowiem na powierzchni naszej gwiazdy wynosi ona 6000 stopni, o tyle w miarę oddalania się od niej, zamiast maleć – rośnie. W zewnętrznej części słonecznej atmosfery temperatura sięga milionów stopni! Nadal nie wiemy, z czego to wynika.

Po drugie, Solar Probe+ zajmie się wiatrem słonecznym, czyli gorącym strumieniem naładowanych cząstek, które nasza gwiazda wyrzuca w przestrzeń kosmiczną z niewyobrażalną wręcz prędkością. To wiatr słoneczny uaktywnia komety czy powoduje burze magnetyczne w atmosferze planet. Jednak, jak się okazuje, na powierzchni Słońca wiatr w zasadzie nie istnieje. Co zatem nadaje słonecznym powiewom ich siłę i prędkość, z którą „atakują” inne ciała niebieskie?

Wydaje się, że wszelkie odpowiedzi tkwią w słonecznej koronie i to do nie będzie musiała się dostać sonda. Ale czy na pewno będzie w stanie wytrzymać panujące tam warunki? Wszystko w rękach inżynierów z NASA.

Eugeniusz Wiśniewski

Na podstawie: PhysOrg

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Przypadkowe odkrycia w astronomii

Ostatnia aktualizacja: 17.03.2009 10:45
Posłuchaj cyklicznej audycji dra Stanisława Bajtlika
rozwiń zwiń

Czytaj także

Poznaj swój wszechświat: Historia obserwacji astronomicznych

Ostatnia aktualizacja: 29.09.2009 14:04
Cykliczna audycja dr. Stanisława Bajtlika.
rozwiń zwiń

Czytaj także

To wszystko z gapienia się w niebo...

Ostatnia aktualizacja: 12.01.2009 13:10
O astronomii i obchodach MRA2009 rozmawiamy z doktorem Stanisławem Bajtlikiem.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Gdy słońce wstaje, chce się żyć

Ostatnia aktualizacja: 19.03.2010 07:53
Chce się żyć szczególnie, gdy dowiadujemy się, że to polscy naukowcy zgromadzili unikatowe w skali świata dane o nowym obliczu słońca.
rozwiń zwiń