Nauka

ONZ znów o klimacie

Ostatnia aktualizacja: 10.04.2009 04:23
W Bonn zakończyła się pierwsza runda negocjacji ONZ ws. walki ze zmianami klimatu.

Obserwatorzy mówią o wyraźnych różnicach zdań wśród państw członkowskich.

Kraje rozwijające się chcą, by bogate państwa znacznie zmniejszyły emisje gazów cieplarnianych do końca przyszłej dekady, a jednocześnie udzieliły im wsparcia w rozwijaniu czystych technologii energetycznych. Szef Konwencji Klimatycznej ONZ, Yvo de Boer, podkreślił on, że obecne limity - takie jak przyjęte przez Unię Europejską, a więc ograniczenie emisji o 20 procent do roku 2020 - są zbyt mało ambitne. Zachodni negocjatorzy, w tym przedstawiciele USA sugerują jednak, że świat nie może stawiać sobie nierealnych celów.

Kolejną rundę negocjacji zaplanowano na w czerwiec, spotkania ONZ są przygotowaniem do międzynarodowego szczytu, który odbędzie się w Kopenhadze pod koniec roku. Wtedy ma zostać ustalona treść nowego globalnego traktatu o redukcji emisji gazów cieplarnianych, który zastąpi wygasający za trzy lata Protokół z Kioto.

R. Motriuk

Zobacz więcej na temat: Kopenhaga Unia Europejska USA

Czytaj także

ONZ ostrzega przed skutkami zmian klimatycznych

Ostatnia aktualizacja: 01.09.2009 12:04
Rozpoczęły się debaty ekspertów podczas Word Climate Conference 3.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Szef ONZ: jest zagrożenie, "klimatgate" go nie podważa

Ostatnia aktualizacja: 08.12.2009 19:24
Sekretarz generalny ONZ Ban Ki-Mun zapewnił, że wierzy w sukces rozpoczętej w poniedziałek konferencji klimatycznej w Kopenhadze.
rozwiń zwiń

Czytaj także

G77: sukces negocjacji w Kopenhadze zagrożony

Ostatnia aktualizacja: 09.12.2009 10:51
Projekt dokumentu kończącego szczyt w Kopenhadze, który wyciekł do mediów, budzi niepokój krajów rozwijających się. Organizatorzy szczytu zapewniają, że tekst nie ma żadnego znaczenia.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jak bardzo mięsożerni zmieniają klimat? Raport ONZ

Ostatnia aktualizacja: 24.03.2010 11:46
Eksperci ONZ mają ponownie sprawdzić w jakim stopniu produkcja mięsa przyczynia się do zmian klimatycznych. O ponownej analizie zdecydowano po tym, jak pojawiło się sporo zarzutów mówiących o wyolbrzymieniu zagrożenia.
rozwiń zwiń