Nauka

Poważne pytanie o śmiech

Ostatnia aktualizacja: 16.10.2009 05:30
Śmiech jest uniwersalny. Śmiejemy się wszyscy. Ale nie zawsze z tego samego.

Żona pyta męża informatyka: Poznajesz tego człowieka na zdjęciu? Mąż odpowiada – Tak. Żona – to dzisiaj o 16 odbierzesz go z przedszkola. Większość z nas zapewne uśmiechnęła się z tego dowcipu. Ale zapewne niewielu z nas zadaje sobie pytanie, dlaczego ten dowcip jest właściwie śmieszny.

Odpowiedzi szukał Robert Lynch z Rutgers, Stanowego Uniwersytetu w New Jersey. W pracy opublikowanej w piśmie Evolution and Human Behavior Lynch twierdzi, że śmieszą nas rzeczy, które uważamy za... prawdziwe! Po co jednak badać coś, co wydaje się być oczywiste?

Ponieważ śmiech musi mieć jakieś uzasadnienie ewolucyjne, skoro jest powszechny, obecny w każdej kulturze i pod każdą szerokością geograficzną. Śmieje się każdy, choć różni ludzie śmieją się z różnych dowcipów.

Lynch przeprowadził eksperyment z udziałem 59 studentów, mężczyzn i kobiet, pochodzących z różnych kultur i regionów świata. Pokazywał im 30 minutowy film z występu komika, który często żartuje sobie z różnic płci i ras. Razem z nim nie występuje żaden inny artysta i nie ma inscenizowanych wybuchów śmiechu publiczności. Każdy z badanych oglądał film samotnie. Nie było więc podpowiedzi, kiedy należy się śmiać.

Poza projekcją Lynch przeprowadził także test utajonych skojarzeń, który mierzy preferencje osób. Badanie pokazuje, czy mamy uprzedzenia wobec osób starszych czy młodszych, czy nie lubimy ludzi o innym kolorze skóry, czy wyraz mężczyzna kojarzy nam się ze słowem kariera, a kobieta z gotowaniem.

Zbadano także reakcje twarzy, by dowiedzieć się, czy śmiech był szczery, czy nie. Badanie mimiki twarzy jest ważne ponieważ często udajemy, że nie śmieszą nas dowcipy rasistowskie czy seksistowskie, choć w głębi ducha rechoczemy. 

Lynch doszedł do wniosku, że rzeczywiście śmieszy nas to, co wydaje nam się być prawdą.
Wbrew pozorom ta konkluzja ma istotne implikacje. Śmiejemy się z czyichś dowcipów, pokazując tym samym, że podzielamy jego ukryte skojarzenia, stereotypy i preferencje. A to tworzy swoistą więź między osobami podzielającymi nasze poczucie humoru. Umiejętność znalezienia w ten sposób „naszych” daje nam ewolucyjną przewagę. Jeśli podzielamy poczucie humoru, podzielamy także ukryte preferencje, należymy do tej samej grupy, tego samego plemienia. Możemy zatem dzielić się informacjami i wiedzą, współpracować, a nawet założyć rodzinę.

Jeśli chcesz sprawdzić, czy będziesz szczęśliwy z dziewczyną, opowiedz jej swój ulubiony dowcip. Jeśli będzie się śmiać, to śmiało proś ją o rękę. Czasem warto opowiedzieć też dowcip teściowej.

Andrzej Szozda
źr. physorg.com

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Szympans pomoże, jeśli go poprosić

Ostatnia aktualizacja: 16.10.2009 12:04
Ewolucja zjawiska altruizmu od dawna zastanawia naukowców.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Dlaczego szympans nie mówi?

Ostatnia aktualizacja: 12.11.2009 14:14
Dlaczego szympansy nie mówią? Badacze podejrzewają, że odpowiedź tkwi w genie FOXP2.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Historia świata widziana przez pryzmat uczuć

Ostatnia aktualizacja: 26.04.2010 14:07
O tym co daje spojrzenie na historię przez pryzmat psychologii i antropologii.
rozwiń zwiń