Nauka

Papugi zabijają swoich synów

Ostatnia aktualizacja: 26.10.2011 14:20
Samice barwnicy (ptaka z rodziny papugowatych) decydują o losie potomstwa zaraz po narodzinach. Zdarza się, że pozbywają się męskiego potomka, by zapewnić przetrwanie córce.
Papugi wolą córki
Samice barwnicy (ptaka z rodziny papugowatych) decydują o losie potomstwa zaraz po narodzinach. Niejednokrotnie zdarza się, że pozbywają się męskiego potomka, by zapewnić przetrwanie córce. 
W artykule opublikowanym w piśmie "Current Biology" zespół naukowców z Australijskiego Uniwersytetu Narodowego opisuje dzieciobójstwo, którego dopuszczają się samice tej papugi i stara się wyjaśnić uwarunkowania tego zjawiska. Uwagę prof. Roberta, Heinsohna, który od ponad dziesięciu lat obserwuje barwnice zamieszkujące Australię i Papuę Nową Gwineę w ich środowisku naturalnym, przykuł fakt, że ptaki te wiele razy wydają na świat potomstwo tej samej płci.
Charakterystyczny dla barwnic jest wyraźny dymorfizm płciowy - samce mają upierzenie zielone z czerwoną plamką na boku i niebieskim obramowaniem skrzydeł, natomiast upierzenie samic jest szkarłatne z niebieskim brzuchem. Z tego powodu osobniki obu płci traktowano kiedyś jako dwa odrębne gatunki.
Kierując się barwą upierzenia matka może w krótkim czasie po wykluciu się piskląt odróżnić ich płeć i, jak się okazuje, zdecydować, co z nimi zrobić.
Naukowcy zaobserwowali, że do dzieciobójstwa dochodzi jedynie w gniazdach o gorszej lokalizacji, które narażone są na zalewanie przez deszcze, a tym samym zwiększają ryzyko zatopienia jaj lub piskląt.
W takich okolicznościach papugi, którym wyklują się pisklęta obu płci, wolą pozbyć się "chłopca" - wyjaśnia prof. Heinsohn. Zawsze wybierany jest młodszy brat. Jego wyeliminowanie ma ułatwić przeżycie starszej siostrze.
Biorąc pod uwagę fakt, że samice obrastają w pióra siedem dni wcześniej niż ich rodzeństwo płci męskiej, matka, której gniazdo jest narażone na zalanie, podejmuje bardziej racjonalną decyzję koncentrując się na zabezpieczeniu córki - zauważają naukowcy.

W artykule opublikowanym w piśmie "Current Biology" zespół naukowców z Australijskiego Uniwersytetu Narodowego opisuje dzieciobójstwo, którego dopuszczają się samice tej papugi i stara się wyjaśnić uwarunkowania tego zjawiska. Uwagę prof. Roberta, Heinsohna, który od ponad dziesięciu lat obserwuje barwnice zamieszkujące Australię i Papuę Nową Gwineę w ich środowisku naturalnym, przykuł fakt, że ptaki te wiele razy wydają na świat potomstwo tej samej płci.

Charakterystyczny dla barwnic jest wyraźny dymorfizm płciowy - samce mają upierzenie zielone z czerwoną plamką na boku i niebieskim obramowaniem skrzydeł, natomiast upierzenie samic jest szkarłatne z niebieskim brzuchem. Z tego powodu osobniki obu płci traktowano kiedyś jako dwa odrębne gatunki.

Kierując się barwą upierzenia matka może w krótkim czasie po wykluciu się piskląt odróżnić ich płeć i, jak się okazuje, zdecydować, co z nimi zrobić.
Naukowcy zaobserwowali, że do dzieciobójstwa dochodzi jedynie w gniazdach o gorszej lokalizacji, które narażone są na zalewanie przez deszcze, a tym samym zwiększają ryzyko zatopienia jaj lub piskląt.

W takich okolicznościach papugi, którym wyklują się pisklęta obu płci, wolą pozbyć się "chłopca" - wyjaśnia prof. Heinsohn. Zawsze wybierany jest młodszy brat. Jego wyeliminowanie ma ułatwić przeżycie starszej siostrze.

Biorąc pod uwagę fakt, że samice obrastają w pióra siedem dni wcześniej niż ich rodzeństwo płci męskiej, matka, której gniazdo jest narażone na zalanie, podejmuje bardziej racjonalną decyzję koncentrując się na zabezpieczeniu córki - zauważają naukowcy.

(ew/pap)

Zobacz więcej na temat: Australia Gwinea
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Polska młodzież to najlepsi ornitolodzy-amatorzy

Ostatnia aktualizacja: 04.05.2011 16:00
Świadczy o tym popularność akcji SpringAlive. Nasi mali rodacy dokonali w jej ramach już 10 000 obserwacji. To drugi wynik na świecie.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Weterynarz uratował orła metodą usta-usta!

Ostatnia aktualizacja: 19.07.2011 09:00
A doładnie: usta-dziób. Agencja AP podała, że lekarz z miasta Bend w stanie Oregon ocalił życie amerykańskiego orła bielika, stosując sztuczne oddychanie.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Intensywne zaloty grożą wypaleniem seksualnym

Ostatnia aktualizacja: 09.08.2011 12:05
Chęć uchodzenia za najatrakcyjniejszego ptaka może mieć ciemne strony - w przypadku hubary saharyjskiej nadmierne eksponowanie wdzięków może prowadzić do przedwczesnego seksualnego wypalenia.
rozwiń zwiń