Historia

Marcin Kasprzak – męczennik ruchu robotniczego

Ostatnia aktualizacja: 02.11.2014 07:00
Historia Kasprzaka jest jak gotowy scenariusz filmowy. Idealista, bojownik o sprawę robotniczą, który igrał z władzami pruskimi i rosyjskimi. Zabrakło tylko szczęśliwego zakończenia.
Audio
  • Sylwetka Marcina Kasprzaka w felietonie prof. Andrzeja Notkowskiego w audycji z cyklu "Kronika niezwykłych Polaków" Andrzeja Sowy ( Polskie Radio 16.09.2002)
Pomnik Marcina Kasprzaka przed byłymi Zakładami Radiowymi im. Marcina Kasprzaka w Warszawie na ul. Marcina Kasprzaka na warszawskiej Woli.autor zdjęcia Mateusz Opasiński, źr. Wikimedia Commons CC
Pomnik Marcina Kasprzaka przed byłymi Zakładami Radiowymi im. Marcina Kasprzaka w Warszawie na ul. Marcina Kasprzaka na warszawskiej Woli.autor zdjęcia Mateusz Opasiński, źr. Wikimedia Commons/ CC

110 lat temu, 2 listopada 1904 zapadł wyrok śmierci na Marcina Kasprzaka, wybitnego działacza robotniczego.

Jeden z przyszłych czołowych socjalistów na ziemiach polskich urodził się w roku 1860 w Czołowie (Wielkopolska), w rodzinie robotników rolnych. W młodości zafascynował się ideami socjalistycznymi.

Te wprawiał w czyn współorganizując w Poznaniu pierwsze organizacje socjalistyczne. W Warszawie odbudował struktury II Proletariatu, które były zrujnowane ciągłymi aresztowaniami.

- Był współtwórcą i przewodniczącym Warszawskiego Komitetu Robotniczego II Proletariatu, między innymi zorganizował pierwszą nielegalną drukarnię partii - wyjaśniał prof. Andrzej Notkowski w audycji Andrzeja Sowy z cyklu "Kronika niezwykłych Polaków" - Pomógł w ucieczce z kraju Róży Luksemburg i zorganizował pierwszy pochód pierwszomajowy w naszym kraju, w Warszawie w 1890 roku.

Rok później wyemigrował do Szwajcarii. Na emigracji wszedł w konflikt z grupą skupioną wokół czasopisma "Przedświt". Źródłem nieporozumień były różnice ideologiczne i związanie się Kasprzaka z radykalnymi, rosyjskimi rewolucjonistami.

Marcin

Na zdjęciu: Marcin Kasprzak, źr. Wikimedia Commons/dp

Mistrz ucieczek

Kasprzak był zatrzymywany i więzionu przez zaborców kilkakrotnie. W 1893 roku został aresztowany przy przekraczaniu granicy między zaborem rosyjskim i pruskim.

"Kasprzak nie ugiął się, powraca do kraju, walczy o honor swój. Dostał się nawet w ręce żandarmerii, ale osadzony w szpitalu u bonifratrów, symulował obłęd, ciekł stamtąd" - czytamy we wspomnieniach Ludwika Krzywickiego.

Robotnicy, nie Polska

Józef Piłsudski mawiał, że wsiadł do tramwaju o nazwie socjalizm, by wysiąść na przystanku niepodległość. Kasprzak jechał tym samym tramwajem, ale do innego celu.

- Kasprzak coraz bardziej oddalał się od środowisk Polskiej Partii Socjalistycznej, sterującej już wyraźnie ku wznowieniu czynnej walki o odbudowę niepodległego państwa polskiego  - wyjaśniał prof. Andrzej Notkowski. Dla działacza liczyła się walka o sprawę robotniczą, nie polską. - Stale współdziałał z Socjaldemokracją Królestwa Polskiego. W lutym roku 1904 nielegalnie wrócił do Warszawy, włączając się w działalność krajowej organizacji SDKPiL.

Bez happy endu

Tam ponownie zajął się działalnością drukarską. Gdy zorganizowana przez niego drukarnia została odkryta w kwietniu 1904 roku, mieszkańcy Warszawy stali się świadkami scen rodem z filmów gangsterskich. Żandarmi otoczyli budynek, ale Kasprzak nie miał zamiaru poddać się łatwo.

- Gdy żandarmeria wkroczyła do drukarni, wówczas z bronią w ręku osłaniał siebie i pracującego przy maszynach kolegę partyjnego - mówił prof. Andrzej Notkowski

Działacz zabił czterech żandarmów, jednego ranił. Tym razem  jednak nie udało mu się uciec. Aresztowany i skazany na śmierć, czekał na wykonanie wyroku jeszcze blisko rok. Kasprzak zginął powieszony na stokach Cytadeli Warszawskiej 8 września 1905.

Posłuchaj felietonu o Marcinie Kasprzaku prof. Andrzeja Notkowski w audycji z cyklu "Kronika niezwykłych Polaków" Andrzeja Sowy.

bm

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Święto Pracy – esencja propagandy PRL

Ostatnia aktualizacja: 01.05.2020 05:45
- Największą rangę święto miało w okresie stalinowskim. Wówczas do obchodów 1 maja szykowano się już w marcu. Wydział propagandy KC PZPR przygotowywał scenariusz, hasła i trasę pochodu. Przygotowywała się także Służba Bezpieczeństwa - mówił na antenie Polskiego Radia historyk, prof. Marcin Zaremba.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Ludwik Krzywicki – prekursor polskiej socjologii

Ostatnia aktualizacja: 21.08.2014 06:00
- Był to człowiek o ogromnym intelekcie, o wielkiej umiejętności twórczego myślenia. Jeden z tych, którzy stali się pionierami bardzo ważnego kierunku, zarówno w polskim myśleniu, jak i w polskiej historii – mówił na antenie PR Ludwik Krasucki.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Iwan Franko – przeciw uciskowi ludu Galicji

Ostatnia aktualizacja: 27.08.2015 06:05
Jego pisarstwo było głosem buntu literata-humanisty przeciwko feudalnemu ustrojowi Galicji. Miał na celu obronę interesów klasy robotniczej i ludu wiejskiego.
rozwiń zwiń