X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Historia

Jeremiego Przybory gawędy o sobie

Ostatnia aktualizacja: 12.12.2015 06:37
Filar literacki Kabaretu Starszych Panów, znakomity poeta, pracował w Polskim Radiu przed wojną jako spiker. Po wojnie Jeremi Przybora pisał teksty do stworzonego przez siebie Radiowego Teatrzyku "Eterek".
Audio
  • Montaż wypowiedzi Jeremiego Przybory nagranych w Polskim Radiu w 1991 i 1995 roku - archiwalna audycja pt. "Głosy przeszłości", Polskie Radio 2009
Kabaret Starszych Panów, odcinek pt.Kaloryferia z 1 stycznia 1965 r.Na zdjęciu twórcy kabaretu, autor tekstów Jeremi Przybora (L) i kompozytor Jerzy Wasowski.
Kabaret Starszych Panów, odcinek pt."Kaloryferia" z 1 stycznia 1965 r. Na zdjęciu twórcy kabaretu, autor tekstów Jeremi Przybora (L) i kompozytor Jerzy Wasowski.Foto: TVP/PAP/Zygmunt Januszewski

100 lat temu, 12 grudnia 1915 urodził się Jeremi Przybora, poeta, satyryk, współtwórca legendarnego Kabaretu Starszych Panów oraz pracownik Polskiego Radia, uhonorowany w 1995 roku Diamentowym Mikrofonem.

Znamy go jako satyryka, autora opowiadań, tekstów piosenek, audycji radiowych, reżysera. Kto pamięta, że Jeremi Przybora w 1937 roku wygrał konkurs Polskiego Radia i rozpoczął pracę jako spiker rozgłośni Warszawa II? We wrześniu 1939 roku pozostał na stanowisku. Poznał wtedy Jerzego Wasowskiego. Podczas Powstania Warszawskiego pełnił służbę spikerską.

Po wojnie pracował w Rozgłośni Pomorskiej Polskiego Radia w Bydgoszczy. Wówczas, w audycji satyrycznej "Pokrzywy nad Brdą", przedstawił po raz pierwszy swoje teksty. Po powrocie do Warszawy, w roku 1948, początkowo był spikerem rozgłośni centralnej, potem pracował w Redakcji Teatru Polskiego Radia, a na końcu – w Redakcji Humoru i Satyry.

Jeremi
Na zdjęciu: Jeremi Przybora jako spiker w Polskim Radiu, lata 30. XX w.

W archiwalnej audycji Dwójki "Głosy przeszłości" opowiadał wykwintną polszczyzną, a nieraz dosłownie śpiewająco, o swojej młodości, o pracy w Polskim Radiu, o karierze artysty estradowego w wyjątkowo niewesołej epoce.

- W moich wspomnieniach milczy mama, ale nie milczy babka. Ta wytworna i ładna dama była mistrzynią swoistego słowotwórstwa i jej powiedzonka sprawiły, że żyła tak długo w powiedzonkach rodzinnych. Na widok czyjejś zbolałej miny mówiła: Co ci dolega kochanie? Jesteś dziś straszliwie zdupiesiały – wspominał Jeremi Przybora przed mikrofonem Polskiego Radia. - Najwięcej tych powiedzonek babki pamiętał mój ojciec, który był rzadkim przypadkiem zięcia adorującego teściową. Nawet jako jej były zięć nie zapominał nigdy o żadnym jej święcie i przysyłał kwiaty, a ona nie żywiła do niego bezlitosnego odium za to, że się "zlisił”, jak mawiała, i odszedł od jej córki do innej kobiety – wspominał Przybora.

Posłuchaj wspomnień z dzieciństwa o zabawach w ogrodzie rodzinnym, mieszkaniu przy ulicy Wiejskiej w Warszawie, rozwodzie rodziców i miłości ojca do Charlie’ego Chaplin’a. Dowiedz się, dlaczego mały Jeremi przepadał za pogrzebami kawalerzystów i jakie piosenki śpiewała jego matka.

- Wolałem nurt patriotyczny w repertuarze mojej mamy, co prawda ułani padali jak muchy, ale jakoś tak optymistycznie, radośnie, wręcz ochoczo – mówił Jeremi Przybora. – Potem moją edukację muzyczną przejęła siostra, która sama sobie akompaniowała na fortepianie i śpiewała romanse.
Jeremi Przybora ukończył ewangelickie Gimnazjum im. Mikołaja Reja w Warszawie, a potem studiował w Szkole Głównej Handlowej i anglistykę na Uniwersytecie Warszawskim, których to studiów nie skończył. Przez niecały rok gościł jako guwerner pod Nowogródkiem u znajomych właścicieli ziemskich.

- Na dwa lata przed wybuchem wojny zacząłem pracować w Polskim Radiu w charakterze spikera. Nie dostałem tej pracy od razu, ale na pewno pomogła mi w niej wyniesiona z domu nienaganna polszczyzna, znajomość angielskiego i francuskiego, który był wtedy drugim obowiązkowym językiem w radiu. Po francusku zapowiadało się wszystkiego ważniejsze koncerty i międzynarodowe transmisje – mówił Przybora.

Posłuchaj wspomnień Przybory o pracy spikera radiowego w Warszawie przed wojną i o latach powojennych w Rozgłośni Pomorskiej Polskiego Radia w Bydgoszczy oraz o powrocie do Warszawy w czasach stalinowskich, kiedy wszelki humor i żarty wyjęte były spod prawa.

- Po powrocie do Warszawy w 1948 roku uruchomiliśmy z Jerzym Wasowskim teatrzyk Eterek. To był program mojego pomysłu, ale dopasowaliśmy się z Wasowskim poczuciem humoru i czasem nawet prywatnie prowadziliśmy głupie rozmowy na antenie radia. Wszystko to było chęcią ucieczki od tej przeraźliwej nudy i szarości – wspominał Przybora. - W 1958 zaczął się kabaret, który strasznie mnie pochłonął. Kabaret Starszych Panów przejął nasz sposób rozmawiania z Jerzym. Chyba to było zrządzenie najwyższych czynników, że na swojej drodze spotkałem Jerzego Wasowskiego, a jemu też widocznie byłem pisany, jako ten, który wskutek strasznego nieporozumienia, wskazał mu, czym powinien się w życiu zajmować – mówił Jeremi Przybora.

Posłuchaj wspomnień Przybory o znajomości z Wasowskim 

- Postanowiliśmy otoczyć się duchowym komfortem nienagannego życzliwego sposobu życia w otoczeniu cokolwiek schamiałym i to się nam udało w "Kabarecie Starszych Panów", a reakcja odbiorców przekonała nas, że urzeczywistnialiśmy nie tylko swoje marzenia – wspominał Jeremi Przybora. – Z perspektywy lat Kabaret wydaje mi się niepowtarzalną idyllą telewizyjną.

Tablica
Na zdjęciu: Tablica ku czci Jeremiego Przybory i Jerzego Wasowskiego, twórców Kabaretu Starszych Panów na budynku TVP w Warszawie, ul. Jasna 14/16

Posłuchaj, co Przybora mówił o "Kabarecie Starszych Panów" i aktorach biorących w nim udział. Dowiedz się, kiedy zaczął słuchać Radia Wolna Europa, co myślał o antysemityzmie w marcu 1968 i inwazji na Czechosłowację.

im

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Kabaret Starszych Panów - bywało ostro

Ostatnia aktualizacja: 16.10.2013 07:00
- Starsi panowie, starsi panowie dwaj, już szron na głowie, już nie to zdrowie, a w sercu ciągle maj - śpiewali Jeremi Przybora i Jerzy Wasowski. To oni stworzyli jeden z najpopularniejszych programów rozrywkowych w historii telewizji. "Kabaret Starszych Panów" zadebiutował 55 lat temu.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Kabaret Starszych Panów. Tak powstawała legenda

Ostatnia aktualizacja: 16.10.2013 13:21
- Oni nie podchodzili do tego, jakby mieli swoje pięć minut. Robili to na najwyższym poziomie. Dzisiaj taka sytuacja już się nie zdarza - powiedział w radiowej Jedynce Grzegorz Wasowski, syn Jerzego Wasowskiego, który razem z Jeremim Przyborą stworzył Kabaret Starszych Panów.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jerzy Wasowski – dżentelmen wielu talentów

Ostatnia aktualizacja: 29.09.2019 06:00
– Kulminacją tego jego stylu bycia było pokazywanie się na plażach – wspominał Grzegorz Wasowski. – On również na piasku rezydował w garniturze, gdzieś tam pod drzewkiem. Miał letnią wersję garnituru, nieco lżejszą, ale zawsze w garniturze i pod krawatem.
rozwiń zwiń