X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Redakcja Polska

Ekspert: Putin w maksymalny sposób wykorzystał sytuację w Kazachstanie. Celem - odrodzenie ZSRR

15.01.2022 11:04
Prezydent Rosji Władimir Putin w maksymalny sposób wykorzystał sytuację w Kazachstanie i wzmocnił pozycję Moskwy na terytorium poradzieckim - podkreśla w rozmowie z PAP Ołeksij Melnyk, ekspert z kijowskiego Centrum Razumkowa.
Rosyjscy żołnierze podczas patrolu w kazachskim mieście Ałmaty
Rosyjscy żołnierze podczas patrolu w kazachskim mieście AłmatyPAP/EPA/RUSSIAN DEFENCE MINISTRY PRESS SERVICE/HANDOUT

Ostatnie wydarzenia w Kazachstanie, do którego w związku z protestami skierowano siły Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym (ros. ODKB), mogą mieć wpływ na zachowanie Rosji wobec terytorium poradzieckiego, politykę pod adresem Zachodu i kroki w stosunku do Ukrainy - uważa ekspert. Na razie trudno powiedzieć, jak okoliczności te będą oddziaływać na sytuację wokół Ukrainy, ale zdecydowanie nie przeminą bez śladu - podkreśla Melnyk.

W jego opinii prezydent Rosji "dosyć szybko zdołał w maksymalny sposób wykorzystać" sytuację w Kazachstanie. To dodaje mu poczucia pewności wewnątrz Rosji i wpływa na jego autorytet wśród mieszkańców kraju, a także wzmacnia pozycję Moskwy na terytorium poradzieckim - mówi Melnyk, dyrektor programów polityki zagranicznej i bezpieczeństwa międzynarodowego w kijowskim centrum analitycznym im. Razumkowa.

Europa może przyjąć narrację Kremla

Ekspert nie wyklucza, że niektórzy europejscy liderzy również mogą przychylić się do tej rosyjskiej narracji, że jest to "niestabilne terytorium, które powinno być pozostawiona Moskwie".

Jeśli chodzi o możliwość dalszej eskalacji rosyjskiej wobec Ukrainy, to z jednej strony - jak zauważa analityk - Rosja pokazała na przykładzie Kazachstanu "stosunkowy taktyczny sukces", ale z drugiej strony wysłanie sił do Kazachstanu "odciąga znaczne zasoby". Pojawia się więc pytanie, jak duże są możliwości gospodarcze Rosji, która już ma swoje siły w różnych częściach świata: i na Bliskim Wschodzie, i w Afryce.

- Czy powstrzyma to Rosję przed inwazją na Ukrainę? Nie odbieram zastosowania sił w Kazachstanie jako czynnika powstrzymującego przed tym Rosję - przynajmniej w krótkiej perspektywie, biorąc pod uwagę zasoby wojskowe i ekonomiczne i to, że najpewniej byłaby to jakaś lokalna operacja, a nie działania na pełną skalę - mówi ekspert. - Na dalszy rozwój działań rosyjskich wobec Ukrainy będą wpływać inne czynniki, takie jak wynik rozmów z USA i NATO - wskazuje.

Sytuacja w Kazachstanie może oddziaływać na dalszy rozkład sił w regionie Azji Centralnej, gdzie o wpływy konkurują z Rosją Chiny i Turcja - prognozuje Melnyk. Doprowadziła ona już do wzmocnienia rosyjskich narzędzi oddziaływania na najbliższe otoczenie. 

Wchłonięcie Białorusi

W jego opinii "odrodzenie „ZSRR nr II” czy pewnej formy Imperium Rosyjskiego" to główne ambicje Putina. - Przybliża się finał de facto wchłonięcia Białorusi, ale podkreślę, że nie jest to fakt dokonany ze względu na osobę (Alaksandra) Łukaszenki - zauważa.

Scenariusze podobne do tego z Kazachstanu możliwe są w innych krajach regionu, np. w Tadżykistanie, gdyż tam też są czynniki - przede wszystkim wewnętrzne - które doprowadziły do demonstracji w Kazachstanie - zaznacza ekspert.

- Ten swoisty sukces interwencji wojskowej może być pokusą dla powtórzenia scenariusza (kazachstańskiego), kiedy pojawi się taka konieczność, albo do podgrzewania sytuacji - mówi Melnyk.

Ekspert zaznacza, że Kazachstan będzie teraz analizował, co dokładnie wydarzyło się w ostatnim czasie, jakie były główne przyczyny niedawnych wydarzeń. "Nie zdziwię się, jeśli w pewnej chwili okaże się, że te „zewnętrzne siły”, o których mówił prezydent (Kasym-Żomart) Tokajew, okażą się być blisko kazachstańskiej granicy... - prognozuje.


PAP/dad

Polskie MSZ stanowczo potępiło atak hakerski na ukraińskie strony rządowe

14.01.2022 14:23
Z niepokojem przyjmujemy informacje o ataku cybernetycznym na ukraińskie strony rządowe, stanowczo potępiamy wszelkie działania, których rezultatem jest szerzenie dezinformacji oraz zakłócanie funkcjonowania instytucji państwowych - oświadczył w piątek rzecznik MSZ Łukasz Jasina.

Stanisław Żaryn: cyberatak na Ukrainie wpisuje się w działania Rosji przeciwko Zachodowi

14.01.2022 15:16
Przebieg ataku cybernetycznego na ukraińskie strony rządowe wpisuje się w działania Federacji Rosyjskiej przeciwko Zachodowi; mamy do czynienia z zewnętrzną próbą podsycania napięć między Polską a Ukrainą - podkreślił w piątek rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn.