Badania przeprowadzone na przełomie lipca i sierpnia objęły zbocza góry Yanantin w peruwiańskich Andach. Naukowcy zidentyfikowali nieznane wcześniej drogi prekolumbijskie, a także tarasy, platformy i okrągłe struktury. Najdłuższy rozpoznany odcinek drogi ma co najmniej 1,2 kilometra. Analiza zgromadzonych danych nadal trwa.
Prace terenowe utrudnia gęsty, wilgotny las porastający strome zbocza na wysokości około 2000–2700 metrów nad poziomem morza. Prof. Mariusz Ziółkowski, dyrektor Centrum Badań Andyjskich Uniwersytetu Warszawskiego, przywołał relację uczestniczącego w badaniach dr. Bartłomieja Ćmielewskiego: pokonanie z maczetą zaledwie 250 metrów zajęło trzy godziny.
W takich warunkach badaczom pomogła technologia LiDAR. Umieszczony na dronie skaner wysyła impulsy laserowe i mierzy czas ich powrotu. Część odbija się od roślinności, ale część dociera przez prześwity do gruntu. Po komputerowym odfiltrowaniu drzew i krzewów powstaje trójwymiarowy model terenu, na którym można dostrzec ślady dróg oraz regularne kształty dawnych konstrukcji.
Odkryte trasy prowadzą do platform i tarasów po przeciwnej stronie rzeki Urubamba niż główny zespół Machu Picchu. Dotychczas większą uwagę poświęcano stanowiskom położonym po stronie słynnych ruin. Nowe znaleziska wskazują, że również drugi brzeg był intensywnie przekształcany przez dawnych mieszkańców.
"To odkrycie uzupełnia i znacząco modyfikuje hipotezy dotyczące funkcjonowania całego kompleksu" – podkreślił prof. Ziółkowski.
W otoczeniu Machu Picchu znajduje się ponad 60 stanowisk archeologicznych połączonych sieciami dróg. Ich rozpoznanie pomaga ustalić, jak mieszkańcy przemieszczali się między poszczególnymi częściami kompleksu i do czego wykorzystywali otaczający je teren.
Zygzakowaty przebieg dróg oraz sposób ich poprowadzenia odpowiadają rozwiązaniom stosowanym przez Inków. Nie rozstrzyga to jednak jednoznacznie ich wieku. Niektóre mogły powstać wcześniej, a następnie być przebudowywane i użytkowane w kolejnych okresach. Dokładniejsze ustalenia wymagają dalszych badań.
W tegorocznych pracach uczestniczyli dr Jan Kłaput z Centrum Badań Andyjskich UW, dr Bartłomiej Ćmielewski z Politechniki Wrocławskiej, dr Paweł Dąbek z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu oraz peruwiański archeolog Jeff Rocky Contreras Soto. Nadzór nad badaniami terenowymi sprawował dr Nino del Solar Velarde z Regionalnej Dyrekcji Kultury w Cuzco. Prace sfinansował Uniwersytet Warszawski.
Naukowcy planują rozszerzenie skanowania laserowego i starania o zgodę na punktowe odsłonięcie odkrytych dróg. Dokładnych lokalizacji znalezisk nie ujawniają, aby chronić zabytki przed niekontrolowanymi poszukiwaniami i uszkodzeniem.
Polsko-peruwiańska współpraca badawcza w rejonie Machu Picchu trwa od 2008 roku. Sam kompleks wraz z otaczającym go krajobrazem znajduje się od 1983 roku na Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO. Mimo wieloletnich badań las porastający okoliczne zbocza nadal skrywa nieznane ślady działalności człowieka.
PAP/Uniwersytet Warszawski, bs