Redakcja Polska
Dodaj w Google

Dodaj nas do preferowanych źródeł w Google, aby nasze wiadomości wyświetlały Ci się na górze wyników wyszukiwania

Rosyjski dron uderzył przy granicy z Polską. Odprawy w Dorohusku wznowione

13.09.2026 11:15
Ciężarówka została zniszczona w rosyjskim ataku po ukraińskiej stronie granicy, około 800 metrów od przejścia w Jagodzinie. W nocy czasowo wstrzymano odprawy w Dorohusku. Przejście działa już normalnie, a w Polsce odwołano alerty RCB. Jeden z dronów trafił także w lokomotywę pasażerskiego pociągu linii Kijów-Warszawa, około 2 kilometrów od granicy. 
Audio
  • Rosyjski atak przy granicy z Polską. Dron uderzył w ciężarówkę, wstrzymano odprawy w Dorohusku. IAR/Informacyjna Agencja Radiowa/Czmiel/w Siekaj
Strażacy gaszą wagon pociągu pasażerskiego trafionego rosyjskim dronem na stacji kolejowej w Łucku na Ukrainie  w czasie rosyjskiego ataku na ten kraj.
Strażacy gaszą wagon pociągu pasażerskiego trafionego rosyjskim dronem na stacji kolejowej w Łucku na Ukrainie – w czasie rosyjskiego ataku na ten kraj. Foto: Służba prasowa Państwowej Służby Ukrainy ds. Sytuacji Nadzwyczajnych w obwodzie wołyńskim / Reuters

O uderzeniu drona w pobliżu przejścia Dorohusk–Jagodzin poinformował rzecznik Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej major Dariusz Sienicki. Jak przekazał, polskie służby otrzymały od strony ukraińskiej informację o zniszczeniu ciężarówki około 800 metrów od przejścia w Jagodzinie. Po polskiej stronie, na terenie przejść granicznych, nie odnotowano szczególnych zdarzeń. Jeden z nich trafił również w lokomotywę pociągu pasażerskiego relacji Kijów–Warszawa na Wołyniu, około dwóch kilometrów od granicy. Według przedstawiciela Ukrzaliznyci Ołeksandra Szewczenki, który przekazał informację „Suspilnemu”, wśród pasażerów nie ma poszkodowanych.

W związku z rosyjskimi atakami w nocy wstrzymano odprawy graniczne. Ruch w Dorohusku został już przywrócony i odbywa się bez zakłóceń – zapewnił rzecznik Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej.

Ukraińskie media informują również o pożarze stacji paliw w pobliżu przejścia w Jagodzinie. Na publikowanych w sieci nagraniach, przedstawianych jako zapis skutków ataku, widać płonące samochody ciężarowe. Doniesienia o stacji paliw opierają się na relacjach lokalnych kanałów w mediach społecznościowych; nie podano dotąd potwierdzonego bilansu poszkodowanych w tym miejscu.

Rosyjskie ataki objęły także inne regiony zachodniej Ukrainy. W obwodzie chmielnickim szczątki drona spadły na teren jednego z przedsiębiorstw i wywołały pożar. Nie było informacji o zabitych ani rannych w tym zdarzeniu. Eksplozje słychać było również w Iwano-Frankiwsku i Tarnopolu.

W części zachodnich obwodów występują przerwy w dostawach energii elektrycznej. Kolejne fale rosyjskich nalotów na tę część Ukrainy trwały od poprzedniego dnia.

W reakcji na zagrożenie nad ranem poderwano polskie lotnictwo wojskowe. Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało także o postawieniu w stan gotowości naziemnych systemów obrony powietrznej i rozpoznania radiolokacyjnego. Działania miały charakter prewencyjny i służyły ochronie polskiej przestrzeni powietrznej. 

Do mieszkańców Lubelszczyzny i Podkarpacia wysłano alerty RCB. W części województwa lubelskiego uruchomiono również syreny alarmowe. Ostrzeżenia zostały następnie odwołane, a około godziny 9 Rządowe Centrum Bezpieczeństwa poinformowało o zakończeniu ataku na obszarze Ukrainy i braku zagrożenia na terytorium Polski. Zakończyło się również operowanie polskiego lotnictwa związane z tym atakiem.

IAR/RMF24/Radio Lublin/UNN/Informator, bs

Lem chciał jednego dobrego filmu. Dlaczego spierał się z reżyserami?

12.09.2026 18:00
„Mnie by zupełnie wystarczyło, gdyby na podstawie mojej książki powstał jeden dobry film” — mówił Stanisław Lem. W 105. rocznicę jego urodzin przypominamy, dlaczego ekranizacje tak często go rozczarowywały.

Sikorski: po wizycie w Kijowie mam lepsze rozeznanie ws. negocjacji pokojowych

12.09.2026 21:20
Radosław Sikorski odbywa wizytę w Kijowie. Szef MSZ ostrzegł przed nowymi dronami wroga i zaapelował do prezydenta o podpisanie nominacji ambasadora Piotra Łukasiewicza.  

Polacy odkryli nieznane drogi koło Machu Picchu. Pomógł laser na dronie

13.09.2026 10:15
Ponad 2,5 kilometra dawnych dróg, tarasy i pozostałości budowli ukrywał gęsty las wokół Machu Picchu. Polsko-peruwiański zespół archeologów odnalazł je dzięki skanowaniu laserowemu. Odkrycie zmienia obraz zagospodarowania otoczenia słynnego miasta Inków.