Redakcja Polska

Niezłomny głos z Białorusi. Andrzej Poczobut o wolności, pamięci i odpowiedzialności

24.06.2026 14:15
Ponad pięć lat spędził w białoruskim więzieniu. Po uwolnieniu po raz pierwszy wystąpił przed Parlamentem Europejskim, gdzie odebrał Nagrodę Sacharowa i apelował o wsparcie dla więźniów politycznych oraz polskiej mniejszości na Białorusi. W rozmowie z Polskim Radiem dla Zagranicy Andrzej Poczobut mówił o sytuacji Polaków za wschodnią granicą, swojej determinacji, by wrócić do kraju, oraz o znaczeniu pamięci historycznej.
Audio
  • Z Andrzejem Poczobutem, dziennikarzem, działaczem mniejszości polskiej na Białorusi, rozmawiała Halina Ostas [posłuchaj]
Andrzej Poczobut w rozmowie z Haliną Ostas
Andrzej Poczobut w rozmowie z Haliną OstasFoto: Borys Sudin

Wystąpienie w Parlamencie Europejskim i siła solidarności

Andrzej Poczobut przyznał, że wystąpienie w Parlamencie Europejskim było dla niego niezwykle ważnym doświadczeniem. Jak podkreślił, zwrócenie uwagi europejskich polityków na sytuację Polaków na Białorusi i więźniów politycznych było możliwe dzięki wieloletnim staraniom polskich eurodeputowanych reprezentujących różne środowiska polityczne.

– Sprawa Polaków na Białorusi nie budzi w Polsce kontrowersji. Nie jest wykorzystywana do walki politycznej. Wszystkim zależy na tym, aby ta kwestia została rozwiązana – zaznaczył.

Poczobut zwrócił uwagę, że jedność polskiej klasy politycznej w sprawach dotyczących Polaków na Białorusi jest wyjątkowo cenna i daje nadzieję na dalsze skuteczne działania.

„W więzieniu żyje się nadzieją”

Działacz podkreślił, że podczas pobytu w kolonii karnej ogromne znaczenie miały dla niego informacje o działaniach podejmowanych przez Parlament Europejski, organizacje międzynarodowe i polityków.

– Każda rezolucja, każdy gest solidarności był jak uścisk przyjaciela. To była wiadomość, że świat o nas nie zapomniał – mówił.

Jego zdaniem nagłaśnianie losów konkretnych więźniów politycznych może realnie wpływać na ich sytuację. Wspomniał między innymi o działaczu związkowym Wieciesławie Areszce, którego nazwisko znalazło się w jednej z rezolucji Parlamentu Europejskiego.

Polacy na Białorusi pod presją

Jednym z głównych tematów rozmowy była sytuacja polskiej mniejszości na Białorusi. Poczobut nie ma wątpliwości, że likwidacja możliwości nauki języka polskiego w państwowym systemie edukacji oraz ograniczanie działalności polskich organizacji to element polityki asymilacyjnej.

– Jeżeli mniejszość narodowa nie może uczyć się swojego języka ojczystego, to jest to próba wynarodowienia – podkreślił.

Jak zaznaczył, obecnie jedyną realną ochroną przed całkowitym zanikiem polskiego szkolnictwa pozostaje działalność Związku Polaków na Białorusi. Dzięki organizowanym przez niego punktom nauczania języka polskiego uczy się dziś ponad 3800 dzieci.

Jednocześnie ostrzegł, że sytuacja pozostaje bardzo trudna. Jego zdaniem Białoruś znajduje się na granicy pełnego państwa totalitarnego, a dalsze zaostrzenie kursu władz mogłoby doprowadzić do powrotu realiów znanych z czasów sowieckich.

Powrót na Białoruś mimo ryzyka

Choć po uwolnieniu przebywa obecnie poza Białorusią, Andrzej Poczobut nie ukrywa, że chce wrócić do swoich rodaków.

– Czuję więź z ludźmi. Wiem, że czekają na mój powrót. Wierzę, że moja obecność może pomóc chronić Polaków na Białorusi – powiedział.

Przyznał, że wiele osób próbuje odwieść go od tej decyzji, wskazując na ryzyko kolejnych represji. On sam uważa jednak, że działalność na rzecz mniejszości polskiej wymaga obecności na miejscu.

Zdaniem Poczobuta doświadczenie ostatnich dwóch dekad pokazuje, że bez bezpośredniego kontaktu z ludźmi nie da się skutecznie prowadzić działalności społecznej ani bronić praw mniejszości.

Pamięć historyczna jako element tożsamości

Szczególne miejsce w działalności Andrzeja Poczobuta zajmuje troska o polskie miejsca pamięci narodowej. To właśnie opieka nad nimi była jednym z elementów oskarżeń wysuwanych przez białoruskie władze.

Działacz przypomniał historię cmentarza żołnierzy Armii Krajowej w Surkontach, zniszczonego przez białoruskie władze w 2022 roku. Przez lata miejsce to pozostawało pod opieką polskiej społeczności.

Zdaniem Poczobuta pamięć o żołnierzach AK jest integralną częścią tożsamości Polaków mieszkających na Białorusi.

– W Surkontach znajduje się odpowiedź na pytanie, kim jesteśmy. To pamięć o ludziach, którzy walczyli o wolność, godność i wiarę – podkreślił.

Nadzieja na przyszłość

Mimo trudnych doświadczeń i dramatycznej sytuacji politycznej na Białorusi Andrzej Poczobut nie traci nadziei. Wierzy, że kraj ten wróci kiedyś na drogę wolności i będzie mógł rozwijać się w oparciu o wartości demokratyczne.

Na zakończenie rozmowy został zapytany, jakie przesłanie chciałby skierować do Polaków na Białorusi oraz do więźniów politycznych pozostających za kratami.

Jego odpowiedź była krótka, ale wymowna: - Nie lękajcie się.

Z Andrzejem Poczobutem, dziennikarzem, działaczem mniejszości polskiej na Białorusi, rozmawiała Halina Ostas.

Andrzej Poczobut wystąpi w Parlamencie Europejskim. Znamy termin

19.05.2026 09:00
Andrzej Poczobut będzie obecny na czerwcowej sesji plenarnej Parlamentu Europejskiego w Strasburgu i wygłosi przemówienie przed Izbą — zapowiedziała w poniedziałek szefowa PE Roberta Metsola.

Andrzej Poczobut w Senacie: ponad podziałami jesteśmy jednym narodem. Warto o tym pamiętać w szarej, kłótliwej codzienności

20.05.2026 17:30
Na początku posiedzenia Senatu marszałek Małgorzata Kidawa-Błońska wręczyła Andrzejowi Poczobutowi akt powołania do Polonijnej Rady Konsultacyjnej przy Marszałku Senatu.

Andrzej Poczobut Honorowym Obywatelem Sopotu

28.05.2026 17:15
Dziennikarz we wpisie na portalu X podziękował władzom Sopotu. - To zaszczyt dla mnie. Z całego serca dziękuję też za wieloletnią współpracę i konsekwentne wspieranie Związku Polaków na Białorusi!- napisał 

"Ta wizyta ma wymiar symboliczny". Andrzej Poczobut przyjechał do Białegostoku

10.06.2026 18:00
Miasto przez 5 lat było głównym ośrodkiem akcji solidarnościowych z dziennikarzem i działaczem polskiej mniejszości na Białorusi

Andrzej Poczobut w Parlamencie Europejskim: nie zapominajcie o więźniach politycznych

17.06.2026 16:05
Laureat Nagrody Sacharowa po raz pierwszy wystąpił przed europosłami od czasu uwolnienia z białoruskiego więzienia pod koniec kwietnia.