- Ponieważ gromadzi się coraz więcej osób, jest też więcej policjantów, tak, by zapewnić wszystkim bezpieczeństwo - powiedział rzecznik stołecznej policji kom. Jacek Wiśniewski. Zamknięta jest Aleja Szucha, gdzie gromadzą się przybywający, w większości są to starsze osoby. Mają ze sobą biało-czerwone flagi. Na miejsce przyjechał też odsunięty przez kierującą Trybunałem Konstytucyjnym sędzię Anna Korwin-Piotrowską ze stanowiska prezesa TK Bogdan Święczkowski.
Podwójny szpaler policjantów stoi na terenie Trybunału przy bramie wjazdowej, funkcjonariusze są także na zewnątrz.
Awantura w Trybunale Konstytucyjnym
W piątek po południu pojawiła się informacja o zarządzeniu przerwy w czynnościach prezesa TK Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa TK Bartłomieja Sochańskiego. Anna Korwin-Piotrowska, jako mająca najdłuższy staż sędziowski, została ogłoszona osobą kierującą TK.
W związku z informacją Korwin-Piotrowskiej o możliwości wystąpienia zagrożeń dla życia lub zdrowia sędziów i pracowników TK na terenie, ale nie w samym Trybunale, pojawiła się policja. Zgromadzony przed TK tłum próbował siłowo przedostać się na teren TK, przecięte zostało zabezpieczenie na furtce w ogrodzeniu.
Wobec tych zdarzeń prezydent Karol Nawrocki, który był w podróży do Senegalu, przerwał lot, wrócił do kraju i pojawił się w siedzibie TK. Wcześniej odbył konsultacje z I prezesem Sądu Najwyższego Zbigniewem Kapińskim oraz Bogdanem Święczkowskim. Ogłosił też pilne konsultacje z udziałem sił parlamentarnych.
Interweniowała policja
Stołeczna policja poinformowała, że podczas piątkowych wydarzeń zatrzymano łącznie cztery osoby: trzy wtargnęły na teren TK, przeskakując przez ogrodzenie (czynności prowadzone są w kierunku naruszenia miru domowego), czwarta została zatrzymana w związku ze znieważeniem funkcjonariusza policji.
W sobotę, około godz. 11 jedna z organizatorek zgromadzenia odbywającego się przed siedzibą TK zwróciła uwagę na mężczyznę, który miał zasłoniętą kominiarką twarz. „Na prośbę o jej odsłonięcie, mężczyzna uderzył kobietę i rzucił się do ucieczki. Próbowali go ująć inni uczestnicy zgromadzenia, jednak 30-latek wyrwał się i zaczął biec dalej” - przekazała Komenda Stołeczna Policji.
Mężczyzna został zatrzymany. Okazało się, że posiadał przy sobie nóż, pistolet gazowy na kulki i odznakę z napisem „Security” – przypominającą kształtem policyjną, a także narkotyki. „Zatrzymany został przewieziony do jednostki policji. Wykonywane są z nim czynności” - dodała stołeczna policja.
PAP