Zdaniem Jana Przybyłowskiego, dziennikarza muzycznego i twórcy popularnego kanału „Cukier” na Instagramie i YouTube, mijający rok wyróżniał się mocnym akcentem jazzowym. – „Na uwagę zasługuje album Jazz Report from the Hood autorstwa Omasta, jeden z najmocniejszych debiutów jazzowych w Polsce XXI wieku” – podkreśla dziennikarz. Jego zdaniem to wydarzenie znaczące nie tylko w kontekście muzyki jazzowej, ale dla całej rodzimej sceny.
W obszarze popu w tym roku pojawiły się nowe wydawnictwa Tako Hemingwaya, który powrócił do brzmień charakterystycznych dla swojego debiutanckiego albumu Trójkąt Warszawski. Z kolei Dawid Podsiadło wydał wspólnie z Kaśką Sochacką płytę, która, choć dobrze zrealizowana, w opinii Przybyłowskiego nie wnosi autentyczności i emocji. – „To grzeczny pop, który ma spodobać się masowemu odbiorcy. Wszystko jest od linijki – ładnie, czysto, ale bez ryzyka” – tłumaczy dziennikarz.
Wśród debiutów i powrotów na scenę szczególnie wyróżnił się zespół Kury Tymona Tymańskiego, który został reaktywowany po latach przerwy. Najnowszy album Uno Love Is Party, nagrany wspólnie z Olafem De Rijk, nie jest tylko sentymentalnym powrotem do lat 90., ale solidną, mocną płytą, którą Przybyłowski poleca słuchaczom. – „Nie jest to powrót dla pieniędzy, to prawdziwa artystyczna propozycja, godna kontynuacji kultowego Polowirusa” – zaznacza.
Rok 2025 przyniósł również wartościowe wydawnictwa z kręgu popularnej muzyki. Przybyłowski wyróżnia m.in. Fischer Made z albumem jubileuszowym 25, braci Waglewskich, którzy nadal rozwijają swój charakterystyczny styl oparty na rapie z przesłaniem, oraz Hanię Rani – pianistkę o międzynarodowej renomie. Jej najnowszy album nagrany w kultowym Abbey Road Studios z Manchester Orkiestrą porusza temat ofiar wojen i łączy klasyczne brzmienie z emocjonalną ekspresją. – „Hania Rani to nasz polski klejnot, jedna z najbardziej znanych pianistów na świecie” – podkreśla Przybyłowski.
Do muzyki rockowej i metalowej głos zabrał Michał Kirmuć, dziennikarz i członek brytyjskiej grupy Red Box. Zwraca uwagę na duet Dawida Podsiadły i Artura Rojka, który w ciekawy sposób odnosi się do twórczości grupy Myslovitz, powracającej z nowym wokalistą. – „Myslovitz ciągle pozostają na prowadzeniu, ale duet Podsiadło–Rojek wnosi interesujące spojrzenie na ten gatunek” – ocenia Kirmuć.
Wśród wydawnictw legend rocka i metalu znalazły się także płyty Lady Pank oraz Turbo. Album zespołu Turbo, mimo że grupa istnieje od początku lat 80., okazał się jednym z najchętniej słuchanych i komentowanych w świecie metalowym. Kirmuć podkreśla, że Wojtek Hoffman wciąż potrafi przygotować materiał trafiający do odbiorców poszukujących mocniejszych brzmień. Zaskoczeniem okazał się także album Sex Bomby z coverami w stylu ramonowskim, który – według Kirmucia – jest jedną z najlepszych płyt w dorobku grupy.
Nie zabrakło także młodszych zespołów, które pokazują potencjał polskiej alternatywy i post-rocka. Set Smiles z albumem Bunt łączy melodyjność z elementami post-rocka i alternatywy, a śląski zespół Hero Nerf swoją polskojęzyczną płytą pokazuje kierunek dla muzyki eksperymentalnej i progresywnej w Polsce. – „To zespoły, które za kilka lat mogą pojawiać się na największych festiwalach i wiodących lineupach” – dodaje Kirmuć.
Rok 2025 pokazał, że polska scena muzyczna jest zarówno otwarta na eksperymenty, jak i wierna sprawdzonym klasykom. Debiuty, powroty legend, a także międzynarodowe sukcesy rodzimych artystów dowodzą, że krajowi twórcy wciąż potrafią zaskakiwać jakością, świeżością i odwagą artystyczną. Od jazzu po metal, od klasyki po eksperymentalny pop – polska muzyka pozostaje pełna energii i różnorodności, zapowiadając kolejne ciekawe lata na krajowej scenie.
pż