Prezydium zarządu Trybunału w wydanym oświadczeniu ostrzega, że wyjście Czadu i Wenezueli osłabia globalną walkę z bezkarnością i podważa system międzynarodowej sprawiedliwości. Organ podkreślił, że wszystkie kraje członkowskie statutu mogą zgłaszać swoje zastrzeżenia, a problemy są rozwiązywane na drodze dialogu.
USA nieprzychylne Trybunałowi
Zdaniem komentatorów Czad i Wenezuela działają pod naciskiem Stanów Zjednoczonych, które dążą do ograniczenia uprawnień Trybunału a nawet do zburzenia go cegła po cegle - o czym pisał sekretarz stanu USA Marco Rubio w amerykańskiej prasie. „Trybunał twierdzi, że może cię ścigać nawet jeśli nie jesteś jego członkiem. Oznacza to, że w przyszłości amerykańscy żołnierze i przywódcy polityczni mogą znaleźć się w sytuacji oskarżenia - mówił Rubio na jednej z konferencji prasowych.
Amerykanie krytykują także wydanie przez Trybunał nakazu aresztowania izraelskiego premiera Benjamina Netanjahu za wojnę w Gazie. Zdaniem holenderskich ekspertów Waszyngton dąży do zniszczenia Trybunału, aby nie ponosić odpowiedzialności za swoje działania. Wcześniej o opuszczeniu Trybunału poinformowały także Burkina Faso, Mali i Niger.
PAP, md