Redakcja Polska

Opowieści o złu, które przekracza epoki. Nowa książka Jacka Dehnela "Historie łajdackie"

06.03.2026 15:30
Osiem opowiadań, kilkanaście miast i dziesiątki ludzkich namiętności, które wymykają się społecznym normom. W swojej najnowszej książce pod tytułem „Historie łajdackie”, Jacek Dehnel powraca do krótkiej formy, by poddać analizie mechanizmy zła, manipulacji i przekroczenia norm. To erudycyjna podróż przez Europę różnych epok, w której prawda historyczna miesza się z literacką fikcją, a „łajdactwo” staje się kluczem do zrozumienia kondycji człowieka.
Audio
  • „Są to historie o łamaniu rozmaitych norm: o łamaniu norm etycznych, o łamaniu przepisów prawa, o wykraczaniu poza to, co jest nam przez społeczeństwo narzucane”. - mówi pisarz Jacek Dehnel, w rozmowie z Piotrem Żułnowskim [POSŁUCHAJ]
Jacek Dehnel
Jacek DehnelPiotr Żułnowski

Geneza „Historii łajdackich” jest silnie zakorzeniona w pasji Jacka Dehnela do badania mikrohistorii. Autor przyznaje, że impulsem do napisania poszczególnych tekstów były bardzo konkretne, często przypadkowe znaleziska – od opowieści sąsiadki po archiwalne zdjęcia. Każde z opowiadań operuje innym gatunkiem: znajdziemy tu elementy true crime, opowieści miłosne oraz narracje historyczne. To, co je spaja, to moment łamania norm. Jacek Dehnel wyjaśnia tę wspólną oś następująco:

Są to historie o łamaniu rozmaitych norm, o łamaniu norm etycznych, o łamaniu przepisów prawa, o wykraczaniu poza to, co jest nam przez społeczeństwo narzucane.

Ten komentarz autora rzuca światło na główną konstrukcję tomu. Dehnel nie ocenia swoich bohaterów w sposób jednoznaczny. Zauważa, że gest buntu przeciwko narzuconym zasadom może być zarówno aktem odwagi, jak i przejawem czystej podłości. Kluczowe jest tu „rozstaje dróg”, na którym stają postaci, zmuszone do podjęcia decyzji rzutujących na całe ich dalsze życie.

Pierwotny projekt książki zakładał tytuł „Opowiadania o ludziach i miastach”, co znajduje odzwierciedlenie w precyzyjnym osadzeniu akcji w konkretnych lokalizacjach – od Warszawy i Kielc, po Paryż i Kadyks. Dla Dehnela lokalny koloryt nie jest jedynie dekoracją, lecz fundamentem, z którego wyrasta rytm opowieści. Pisarz stawia tezę, że choć zło pozostaje uniwersalne, to sposób jego definiowania zmienia się w zależności od systemów politycznych. W rozmowie o książce Dehnel podkreśla:

Każdy totalitaryzm i autorytaryzm wypracowuje swoje systemy nazywania zła dobrem. (...) To jest elementarz robienia zła na dużą skalę, nazywanie go dobrem.

Powyższe słowa autora odnoszą się do głębszej, politycznej warstwy książki. Dehnel analizuje, jak „fikcyjne dobro” staje się fundamentem działań destrukcyjnych. Przywołuje przy tym historyczne przykłady stalinizmu czy nazizmu, ale odnosi się również do współczesnej retoryki politycznej, gdzie wzniosłe hasła i nazwy instytucji służą maskowaniu etycznego zepsucia.

Jacek Dehnel podkreśla, że proces pisania jest dla niego formą przepuszczania rzeczywistości przez własną wrażliwość i warsztat badawczy. Odwołując się do myśli Jorge Luisa Borgesa, pisarz traktuje swoje utwory nie jako wtórny opis świata, lecz jako autonomiczną kreację. Swoje artystyczne credo formułuje w rozmowie tak:

Wiersz nie jest opisem róży, że wiersz jest dodatkową rzeczą w świecie, obok róży, która jest dodatkową rzeczą w świecie. I ja tak traktuję pisanie, że to jest dostarczanie światu dodatkowych rzeczy, których by nie było.

To wyznanie autora definiuje charakter całego zbioru. „Historie łajdackie” nie mają być jedynie kroniką dawnych występków, ale nowym, literackim bytem. Wydawnictwo Znak promuje tom jako lekturę dla czytelników ceniących prozę gęstą, starannie udokumentowaną i staroświecko elegancką, która stawia trudne pytania o granice przyzwoitości i cenę, jaką płacimy za życie w zgodzie z własnymi namiętnościami.

Amerykańskie wydanie „Bitwy o Monte Cassino" Melchiora Wańkowicza na targach książki w Warszawie

19.05.2025 11:23
Reportaż Melchiora Wańkowicza opublikowany przez wydawnictwo Lexington Books został wystawiony na Międzynarodowych Targach Książki w Warszawie. „Bitwa o Monte Cassino” otworzyła w Polsce nowy rozdział wielkiego współczesnego reportażu wojennego - mówi pisarka Aleksandra Ziółkowska–Boehm.

Od Modrzejewskiej po współczesne ikony. Magdalena Żelazowska o losach Polek w USA

28.01.2026 09:30
Spotkanie z autorką książki o losach Polek w Ameryce, zainaugurowało w nowojorskim Instytucie Piłsudskiego obchody 250-lecia USA oraz obecności Polaków za oceanem. Autorka opowiada o losach Polek, które na przestrzeni wieków odnosiły sukcesy, zaznaczyły swoją obecność w amerykańskiej kulturze, nauce i sztuce.

Książka „Monolok” Pawła Sołtysa. Zapis mówionej historii warszawskiego Grochowa

05.02.2026 16:12
"Monolok" Pawła Sołtysa to literacki monolog pewnego fryzjera z warszawskiego Grochowa, który przez lata strzygł klientów i wraz z nimi gromadził zapis codzienności, ludzkich losów i lokalnych legend. Przez pryzmat krótkich opowieści autor pokazuje świat, który trwa jedynie w pamięci – pełen humoru, wzruszeń i gorzkiej refleksji nad przemijaniem.