X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Redakcja Polska

Paweł Galan: nasza córka w końcu spędza czas z dziadkami

02.02.2022 18:07
„Spakowaliśmy życie i pełni oczekiwań wraz z przyjaciółmi, trzema trabantami, wyjechaliśmy do Wielkiej Brytanii. Miały być tylko dwa, trzy lata. W sumie spędziliśmy na emigracji ponad piętnaście lat. Wyjechaliśmy na zaproszenie przyjaciół, za pracą, której wówczas w Polsce brakowało. Wróciliśmy na własne życzenie, przekonani o słuszności naszej decyzji, do pracy, która na nas czekała” - mówi Paweł Galan.
Audio
  • O wyprawie trabantami po lepsze życie, powrocie do kraju, kupnie domu w Zamościu i wychowaniu córki wraz z dziadkami, Paweł Galan opowiedział Małgorzacie Frydrych.
Wyprawa trabantami do Wielkiej Brytanii za pracą w 2005 roku.
Wyprawa trabantami do Wielkiej Brytanii za pracą w 2005 roku.Foto: Paweł Galan

Żona pracowała w brytyjskiej korporacji, która zgodziła się na przeniesienie jej do polskiego oddziału. Ja jestem mechanikiem, z językiem angielskim bez problemu znalazłem pracę w polskiej firmie spedycyjnej, o zasięgu europejskim. W pierwszych miesiącach po powrocie zamieszkaliśmy pod Warszawą, bo firma żony mieści się w stolicy. Jednak, kiedy okazało się, że żona może pracować zdalnie, podjęliśmy decyzję o powrocie w rodzinne strony, do Zamościa” - wyjaśnia Paweł Galan.

Wątpliwości nie było, bo jak przyznaje gość audycji „Kierunek: Polska”, powrót z emigracji był podyktowany potrzebą bycia blisko rodziny. „Nasza córka w końcu spędza realnie czas z dziadkami, a nie rozmawia z nimi tylko przez internet. Jeden dziadek jest muzykiem i uczy ją śpiewać po polsku. Drugi nauczył ją grać w szachy. Z drugiej strony to są coraz starsze osoby, więc kiedy potrzebują naszego wsparcia, mogą na nas liczyć, bo jesteśmy na miejscu. Kupiliśmy dom tuż przed Bożym Narodzeniem, teraz urządzamy nasze wspólne życie w Polsce” - mówi Polak.

O wyprawie trabantami po lepsze życie, powrocie do kraju, kupnie domu w Zamościu i wychowaniu córki wraz z dziadkami, Paweł Galan opowiedział Małgorzacie Frydrych.

Na audycję „Kierunek: Polska” zapraszamy w każdy wtorek o 17.45.