Raport Białoruś

Białoruś wprowadziła podatek ekologiczny na transportowaną ropę

Ostatnia aktualizacja: 13.01.2020 14:00
Białoruś dekretem prezydenta Aleksandra Łukaszenki wprowadziła ekologiczny podatek na ropę transportowaną przez jej terytorium. Podatek ma pokryć likwidację ewentualnych następstw awarii ropociągów i innych nieprzewidzianych sytuacji związanych z transportem ropy.
Audio
  • Podatek ekologiczny na ropę. Relacja Włodzimierza Paca z Mińska (IAR)
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: fotoslaz/Shutterstock.com

paliwa stacja benzynowa 1200.jpg
Białoruski ekonomista: Kreml gra dostawami ropy

Podatek ekologiczny w wysokości 50 procent od zysków mają płacić firmy transportujące ropę przez terytorium Białorusi. Dotyczy to również ropy przesyłanej przez Białoruś tranzytem.

Niezależny ekonomista Jarosław Romańczuk cytowany przez rozgłośnie "Radio Swaboda" mówi, że białoruskie władze zdecydowały się na wprowadzenie podatku ekologicznego, aby kompensować straty wynikające z nowych cen na importowaną ropę.

- To instrument zmuszenia Kremla aby jeszcze raz omówić kwestię dostaw ropy na Białoruś - mówi Jarosław Romańczuk.

Białoruś dotychczas nie ma zawartego z Rosją kontraktu na dostawy ropy w tym roku z powodu między innymi sporu o cenę. Otrzymała tylko niewielkie ilości tego surowca, tak by miejscowe rafinerie do końca stycznia mogły pracować na minimalnych obrotach.

IAR/agkm

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Białoruski koncern: Rosja wstrzymała dostawy ropy do naszego kraju

Ostatnia aktualizacja: 03.01.2020 10:56
Jak poinformował koncern Biełnaftachim, Federacja Rosyjska wstrzymała od 1 stycznia dostawy ropy na Białoruś. Surowiec transportowano rurociągiem Przyjaźń. Rosyjski Transnieft poinformował, że tranzyt ropy na Zachód przez terytorium Białorusi odbywa się w "pełnym zakresie".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Białoruś bez rosyjskiej ropy. Wiceminister: dostawy do Polski niezagrożone

Ostatnia aktualizacja: 03.01.2020 13:13
Sekretarz stanu w Ministerstwie Aktywów Państwowych Adam Gawęda oświadczył, że dostawy ropy naftowej do Polski nie są zagrożone. Federacja Rosyjska wstrzymała dostawy ropy na Białoruś. 
rozwiń zwiń