Posłuchaj audycji "Las książek" >>>
Od 10 do 18 lipca w kilku miejscowościach Kotliny Kłodzkiej odbywa się największe w Polsce spotkanie osób czytających z pisarkami i pisarzami. Pomysłodawczynią i inicjatorką festiwalu Góry Literatury jest noblistka Olga Tokarczuk. Jak co roku bierze ona udział w wydarzeniu.
"Świata jest za dużo", czyli nowa Olga Tokarczuk
W dniu otwarcia tegorocznej odsłony autorka "Ksiąg Jakubowych" przez blisko godzinę czytała fragmenty swojej najnowszej, nieopublikowanej jeszcze książki - "Świata jest za dużo". - Ja jeszcze przed oficjalną promocją 14 października nie powinnam mówić nic o tym, ale myślę, że te fragmenty, które wybrałam do czytania są bardzo charakterystyczne i nawiązują bezpośrednio do tych wątków, które są w powieści - zdradziła pisarka w audycji "Las literatury" nadawanej ze Ścinawki Górnej na Dolnym Śląsku.
Czytaj także:
Podobnie jak w wielu wcześniejszych książkach Olgi Tokarczuk, tak i tutaj pojawia się wielu narratorów. - To powieść o przygodach ludzi, o ich perypetiach, ale też o kontekście tych perypetii. O kontekście takim, który jest naturalny, bierze się z przyrody, bo przecież natura uczestniczy w naszym życiu chyba bardziej, niż zdajemy sobie z tego sprawę. Jest także kontekst kulturowy, który nas otacza i który też czasami bywa jakoś niezauważany. W opowieści, którą snuję przez te kilkaset stron próbowałam oddawać nawet nie głosy, ale punkty widzenia tym wszystkim aktorom na scenie, których losy się splatają: rzeczom, zwierzętom, symbolom, ludziom - tłumaczyła.
Góry Literatury. Na pograniczu miejsc i opowieści
W tym roku festiwalowi Góry Literatury przyświeca hasło "Terytoria". Odnosi się ono do miejsca akcji - tzw. Ziem Odzyskanych, ale także literatury i przestrzeni refleksji. - Bardziej bym powiedziała, że to jest moje terroir, czyli to miejsce, gdzie mieszkam przez 30 lat, które wybrałam, które daje mi siły, pomysły, inspiruje, i gdzie właściwie napisałam wszystkie moje książki - wyznała laureatka Literackiego Nobla.
O to, co po ćwierćwieczu znaczy "Do Europy tak, ale z naszymi umarłymi" i jakie jest zasięg terytorium Marii Janion zapytaliśmy w audycji jej ucznia - Marka Bieńczyka. Szamańskie podejście do przestrzeni zaproponowali Jana Karpienko i Walery Topojew. Poszliśmy też skrajem chłopskiej miedzy z Wojciechem Tochmanem i Kacprem Pobłockim, żeby zastanowić się, czy to mocna granica...
***
Tytuł audycji: Las książek
Przygotowanie: Katarzyna Hagmajer-Kwiatek i Jan Kanty Zienko
Data emisji: 12.07.2026
Godzina emisji: 11.00
Opracowanie: P. Grabka/am