Posłuchaj audycji "Las Książek" >>>
Tego "ducha autentyczności" odnajdujemy w jego najsłynniejszej książce: "Walden, czyli życie w lesie". Od chwili publikacji w Ameryce w 1854 roku ta autobiograficzna książka podbija serce czytelników. Opowieść o człowieku, który zbudował chatę nad stawem Walden w lesie nieopodal rodzinnego miasta Concord, by w trakcie swoistego eksperymentu przez dwa lata żyć świadomie, do dziś skłania do refleksji.
Już niedługo ma u nas zostać wydany "Dziennik" Henry'ego Davida Thoreau w przekładzie Juliusza Pielichowskiego. Te prowadzone przez dwadzieścia życia zapiski coraz częściej uznawane są za najważniejsze, monumentalne w swych rozmiarach dzieło pisarza.
Thoreau był człowiekiem dzikim, który nigdy się nie poddał i nie pozwolił oswoić. I w tym jego szczególny czar. On słyszy werbel innego dobosza. Jest człowiekiem, w którego natura tchnęła inne niż w nas instynkty, któremu, można się domyślać, szepnęła co nieco ze swoich sekretów – pisała Virginia Woolf.
O Henrym Davidzie Thoreau i jego "Dzienniku" w audycji z cyklu "Las książek" opowiadał Juliusz Pielichowski – poeta, reportażysta, tłumacz z języka angielskiego nie tylko "Dziennika" Thoreau, także jego tekstów zebranych w tomie "O chodzeniu".
Fragmenty "Dziennika" na antenie Dwójki przeczytał Łukasz Lewandowski.
***
Tytuł audycji: Las książek
Przygotowanie: Dorota Gacek
Data emisji: 6.09.2026
Godz. emisji: 11.00