Skrzypce i słowiańska dusza. Bohdan Luts w finale Konkursu Wieniawskiego 2026

Ostatnia aktualizacja: 22.10.2026 11:05
Laureat wielu konkursów, solista, student prestiżowej wiedeńskiej uczelni, a teraz – finalista 17. Konkursu Wieniawskiego. Bohdan Luts to muzyk z wrażliwą duszą, który posiadł moc zatrzymywania czasu i mistrzowskiego wykonywania utworów kompozytorów z różnych epok.
Bohdan Luts to jeden z trojga finalistów 17. Międzynarodowego Konkursu Skrzypcowego im. Henryka Wieniawskiego
Bohdan Luts to jeden z trojga finalistów 17. Międzynarodowego Konkursu Skrzypcowego im. Henryka WieniawskiegoFoto: Bartek Barczyk Photography

Urodził się w 2004 roku we Lwowie, studiował w Szwajcarii i w Wiedniu pod okiem ukraińskich mistrzów Olega Kaskiva i Borisa Kuschnira, koncertował z orkiestrami z różnych krajów Europy. Bohdan Luts pierwszy spektakularny sukces osiągnął jeszcze przed ukończeniem 18. roku życia. W 2022 roku zdobył pierwszą nagrodę w Carl Nielsen International Competition w Danii, rok później – zwyciężył w prestiżowym Międzynarodowym Konkursie imienia Long-Thibaud. W 2026 roku znalazł się w gronie laureatów 17. Międzynarodowego Konkursu Skrzypcowego im. Henryka Wieniawskiego. I ma szansę zostać zwycięzcą.

Bohdan Luts – droga do finału Konkursu Wieniawskiego

Konkursową rywalizację skrzypek rozpoczął od La Cadenzy i Poloneza koncertowego D-dur Henryka Wieniawskiego oraz Sonaty na skrzypce solo g-moll Eugène’a Ysaÿe. W II etapie przesłuchań zaprezentował z kolei utwory Camille’a Saint-Saënsa, Karola Szymanowskiego i Siergieja Prokofiewa. Recital Lutsa, zwłaszcza wykonanie ostatniej z kompozycji, Sonaty nr 1 f-moll, entuzjastycznie oceniali wówczas komentatorzy radiowej Dwójki.

– Potrafił zrobić coś, co uwielbiam: zatrzymać czas. Stworzył wrażenie swoistego odrętwienia. Dźwięki oczywiście rozbrzmiewają w czasie, ale ma się poczucie, jakby wszystko nagle stanęło w miejscu. Zagrał z pamięci i zrobił to wstrząsająco – komplementował artystę Adam Suprynowicz. –  Poruszyła mnie również precyzja tego wykonania. Myślę, że gdybyśmy kiedyś mogli posłuchać tego wykonania ponownie, w nagraniu, wrażenie pozostałoby równie silne – wtórowała mu Magdalena Łoś.

Czytaj również:

Program III etapu przesłuchań "zmusił" artystę do wyjścia z muzycznej strefy komfortu. Luts, wielbiciel XIX-wiecznych brzmień, zmierzył się z dziełem współczesnym: Koncertem skrzypcowym Andrzeja Panufnika. – To był dość podstępny utwór. Niestandardowy w kontekście konkursu. Interesująco było go zagrać – dzielił się wrażeniami po występie.

– W tym koncercie masz do dyspozycji szeroki wachlarz możliwości – w przeciwieństwie do koncertów takich jak ten Dworzaka, który – jeżeli przejdę dalej – będę miał możliwość zagrać w IV etapie. Tutaj naprawdę możesz rozciągnąć dźwięk, wyeksponować detale. Możesz grać bardzo miękko i bardzo twardo, nie ma żadnych granic. Możesz zagrać, co chcesz i to wciąż będzie brzmiało dobrze. Bardzo się cieszę, że mam ten utwór w swoim repertuarze – dodał młody muzyk.

Dworzak przepustką do finału

Z ukochanym Dworzakiem ukraiński skrzypek miał okazję spotkać się w półfinale konkursowych zmagań. Widzowie zgromadzeni w Auli Uniwersytetu imienia Adama Mickiewicza usłyszeli, jak Luts wraz z Orkiestrą Filharmonii Poznańskiej pod dyrekcją Łukasza Borowicza interpretuje Koncert skrzypcowy a-moll czeskiego kompozytora.

– Czuję się niesamowicie, naprawdę. Oczywiście wciąż czujesz, że to konkurs, z którym wiąże się dużo stresu, ale ogólnie jest wspaniale. Tak piękna sala, ludzie i orkiestra – grać razem było wielką przyjemnością. Miałem pewne, choć nieduże, doświadczenie w wykonywaniu tego koncertu, bo już kiedyś nagrywałem go z Orkiestrą Symfoniczną Odense. Kocham tą muzykę, to muzyka romantyczna, moja ulubiona i jeden z ulubionych koncertów epoki romantyzmu. Jestem bardzo szczęśliwy, że przeszedłem do tego etapu i zagrałem dzisiaj ten koncert – mówił artysta po występie w IV etapie przesłuchań.

Wieczorem 21 października okazało się, że utwór Dworzaka stał się dla niego przepustką do ścisłego finału skrzypcowej rywalizacji. W czwartek 22 października o godz. 19.30 Bohdan Lutz z towarzyszeniem orkiestry wykona Koncert skrzypcowy nr 2 d-moll Henryka Wieniawskiego. Zapraszamy na transmisję od godz. 18.00 na antenie Dwójki!

Partnerem wydarzenia, organizowanego przez Towarzystwo Muzyczne im. Henryka Wieniawskiego w Poznaniu, jest Program 2 PR. Współorganizatorem jest Narodowy Instytut Muzyki i Tańca. Patronat medialny nad całością sprawuje Polskie Radio.

***

Kamila Snopek

Czytaj także

Wielka Trójka Konkursu Wieniawskiego 2026. Znamy nazwiska finalistów!

Ostatnia aktualizacja: 21.10.2026 22:07
SooBeen Lee, Jinzhu Li i Bohdan Luts - to ich usłyszymy w finale 17. Konkursu Wieniawskiego! Po dwóch tygodniach przesłuchań jury wyłoniło najlepszych skrzypków, którzy w czwartek 22 października staną przed ostatnim wyzwaniem: wraz z orkiestrą zaprezentują autorską interpretację wybranego koncertu Henryka Wieniawskiego.
rozwiń zwiń