W III etapie tegorocznego Międzynarodowego Konkursu Skrzypcowego im. Henryka Wieniawskiego w Poznaniu obok dwanaściorga uczestników wystąpiła również Orkiestra Kameralna Polskiego Radia Amadeus pod dyrekcją Anny Duczmal-Mróz. - Z wielką chęcią zagłębiliśmy się w świat naszych polskich kompozytorów. To było coś niesamowitego i wielka przyjemność dla nas - wyznała dyrygentka.
Anna Duczmal-Mróz: to był strzał w dziesiątkę
Z widowni konkursowym przesłuchaniom przyglądała się Agnieszka Duczmal, założycielka i wieloletnia dyrektorka Orkiestry Amadeus, a prywatnie mama Anny Duczmal-Mróz. - Koncerty solistów z Orkiestrą Kameralną Polskiego Rady Amadeus zamieniły się w prawdziwe koncerty. To nie był konkurs, nie słuchało się startujących do konkursu młodych ludzi, ale to były autentyczne, wspaniałe, cudowne koncerty - podkreślała w rozmowie z Moniką Zając zasłużona dyrygentka.
Czytaj także:
Ważną zmianą repertuarową w III etapie było zastąpienie Mozarta polskimi kompozytorami: Mikołajem Piotrem Góreckim, Andrzejem Panufnikiem i Mieczysławem Wajnbergiem. - To był strzał w dziesiątkę, dlatego że to jest muzyka fantastycznie odbierana przez publiczność na całym świecie, a młodzi wykonawcy, którzy po raz pierwszy mieli okazję grać ten repertuar, jest taka szansa, że będą chcieli jeszcze dalej z nim występować. Takie jest też nasze zamierzenie, żeby ta muzyka po prostu poszła w świat, bo na to zasługuje - przekonywała Anna Duczmal-Mróz.
Wspólna trasa Orkiestry Amadeus i laureata Konkursu Wieniawskiego
Przypomnijmy, że Orkiestra Amadeus związana była z Konkursem Wieniawskiego już w ubiegłych latach. - Rzeczywiście, już od paru edycji Orkiestra współpracuje z młodymi adeptami skrzypcowym. Jest to wyjątkowe, fantastyczne przeżycie - zapewniała Agieszka Duczmal. - To chyba jedyny konkurs na świecie, który ma do dyspozycji aż dwie orkiestry. Daje to niesamowitą możliwość pokazania różnorodności wykonawczej artystów, którzy w nim startują - dodała jej córka Anna.
Od IV etapu w Auli Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza skrzypkom towarzyszy Orkiestra Filharmonii Poznańskiej pod dyrekcją Łukasza Borowicza. Nie znaczy to jednak, że dalsza rywalizacja nie będzie już miała żadnego wpływu na Orkiestrę Amadeus. - W listopadzie zabieramy laureata III nagrody na trasę koncertową w Niemczech. W związku z tym bardzo mnie interesuje, kto z nami pojedzie - uśmiechała się szefowa zespołu.
***
opracowanie: Piotr Grabka