Starożytni radzili sobie z przejedzeniem przy pomocy piórka...

Ostatnia aktualizacja: 27.12.2013 11:50
W poświątecznych "Ćwiczeniach z myślenia" rozmawialiśmy o oczyszczeniu, trunkach wspomagających walkę z przejedzeniem i literackich tropach (wcale ich nie mało!), które odnoszą się do ludzkiej fizjologii.
Audio
  • Starożytni radzili sobie z przejedzeniem przy pomocy piórka... (Ćwiczenia z myślenia)
Gustave Dor, Dzieciństwo Gargantui, ilustracja do powieści Rabelaisgo, 1873 r.
Gustave Doré, "Dzieciństwo Gargantui", ilustracja do powieści Rabelais'go, 1873 r.Foto: Alexander von Reichstadt/Wikimedia, domena publiczna

Świąteczne "nieumiarkowanie w jedzeniu i piciu" nie jest bynajmniej grzechem naszych czasów. Ponoć w epoce saskiej uczta wigilijna składała się z dwóch części: obfitego posiłku postnego przed północą oraz z części zasadniczej, która zaczynała się dopiero po północy. Z obżarstwem zmagali się także starożytni. Jeden z gości audycji Łukasz Modelskiego, filolog klasyczny Inga Grzeszczak, przypomina, że najedzonego i pijanego do nieprzytomności cesarza Klaudiusza służba próbowała "oczyścić", wkładając mu piórko do ust...

Co ciekawe, wymioty kojarzyły się naszym przodkom z... rodzeniem. W słynnej "Złotej legendzie" odnaleźć można na przykład opowieść o tym, jak lekarze spełnili życzenie Nerona, który zapragnął poczuć, jak to jest być kobietą i urodzić dziecko. Otóż, upoiwszy cesarza alkoholem, dali mu do połknięcia żabę, którą następnie hodowano w brzuchu władcy. A gdy osiągnęła zadowalające rozmiary, podano Neronowi środki wymiotne. I tak cesarz "urodził" żywą istotę...

Istotny jest fakt, że wymioty i wiatry dosyć długo pozostawały w naszej kulturze poza sferę tabu. - Trudno wskazać konkretny moment - mówił historyk i krytyk sztuki Bogusław Deptuła. - Na pewno jeszcze w średniowieczu te kwestie nie był wstydliwe. Zmiana nastąpiła na pewno dopiero w czasach nowożytnych. I od razu pojawiły się na nią libertyńskie odpowiedzi - dodał. Do klasyki gatunku należy XVIII-wieczna "Sztuka pierdzenia" Pierre'a-Thomasa-Nicolasa Hurtaut. Z tego ponad stu stronicowego traktatu dowiadujemy się, że w gazach nie ma nic zdrożnego, pod warunkiem że są bezwonne. Wówczas ich dźwięk może się nawet okazać miły dla ucha...

Od stuleci niezbędne w procesach przygotowania organizmu do konsumpcji oraz właściwego trawienia pozostawały odpowiednie rodzaje alkoholu, o których opowiadał mistrz Polski sommelierów Tomasz Kolecki Majewicz. Gościem audycji "Ćwiczenia z myślenia" , poprowadzonej przez Łukasza Modelskiego, był także tłumacz i kucharz Pawel Bravo.

mm

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

"Żeby Wam się kopiło", czyli po co nam świąteczne życzenia?

Ostatnia aktualizacja: 01.01.2015 10:52
Zmienia się forma, ale nie zmienia się idea życzeń bożonarodzeniowych. O tradycji pozytywnego zaklinania rzeczywistości opowiadali w Dwójce etnografowie i kulturoznawcy.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Historia Chrystusa zapisana w ościach karpia

Ostatnia aktualizacja: 25.12.2013 14:00
Wigilijna loteria, podwójne prezenty i zabawki z papieru. O pamiętnych rodzinnych Wigiliach opowiadali w Dwójce Barbara Caillot-Dubus, Agnieszka Duczmal, Julia Hartwig, Lech Majewski, Aleksander Naganowski i Olga Pasiecznik.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Papież Franciszek: musicie przezwyciężyć pychę, fałsz i nienawiść!

Ostatnia aktualizacja: 25.12.2013 10:58
Przyszedł na świat, by wyzwolić ludzi z ciemności - tak o narodzinach Jezusa mówił podczas pasterki w Bazylice świętego Piotra papież Franciszek
rozwiń zwiń