Barbara Wysocka: chciałam popracować z aktorami na pustej scenie

Ostatnia aktualizacja: 09.05.2013 09:00
- W "Filoktecie" Sofoklesa nie ma wartkiej akcji i wielu postaci, to raczej konflikt idei i walka na słowa. Dlatego na scenie nie było nic, tylko maski - mówiła w "Notatniku Dwójki” o jednej ze swych ostatnich inscenizacji Barbara Wysocka, reżyser teatralny i operowy.
Audio
  • O zrealizowanych ostatnio inscenizacjach dramatów i oper opowiada reżyser operowy i teatralny, Barbara Wysocka (Dwójka/Notatnik Dwójki)
Barbara Wysocka
Barbara WysockaFoto: Lea Mattausch/http://barbarawysocka.pl

Barbara Wysocka dodała, że wśród widzów przedstawienia znalazł się ktoś, kto uznał je za zabawne. - A przeciez to jest tragedia. Ale żadna tragedia nie obywa się bez humoru - zauważyła. Opowiadała również o swoich innych niedawnych przedsięwzięciach reżyserskich, w tym - o spektaklu "Chopin bez fortepianu". - W tym przedstawieniu zanim odezwie się fortepian, przez cztery minuty gra orkiestra. Stojąc za fortepianem i słuchając jej, zdałam sobie sprawę, że jeszcze nigdy nie pracowałam z tak wielką ekipą - powiedziała Barbara Wysocka. Mówiła też, że podczas realizacji dzieła dramatycznego nie zawsze łatwo przychodzi jej wyobrażenie sobie muzyki, którą chciałaby w danym spektaklu usłyszeć - Inaczej jest z operą, bo w jej przypadku to obraz musi przyjść - podkreśliła.

Barbara Wysocka ukończyła Wydział Aktorski i Wydział Reżyserii Dramatu PWST w Krakowie. Wcześniej studiowała grę na skrzypcach w niemieckiej Hochschule für Musik we Freiburgu. Jako aktorka zespołu Starego Teatru w Krakowie była wielokrotnie nagradzana za swoje role (Judyta w "Księdzu Marku" Słowackiego, Agnieszka w "8 Dniu Tygodnia" Hłaski, Kassandra w "Odprawie Posłów Greckich" Kochanowskiego, Aleksandra Billewiczówna w "Trylogii" Sienkiewicza). Była asystentką Armina Petrasa, Jana Peszka i Luka Percevala. Jej debiutem reżyserskim w dziedzinie dramatu była "Klątwa" wg Stanisława Wyspiańskiego w Starym Teatrze w Krakowie (2007). W roku 2010 za swoją debiutancką inscenizację operową - "Zagładę domu Usherów" Philipa Glassa -  otrzymała Paszport "Polityki" w kategorii "muzyka poważna".

Z artystką rozmawiała Monika Pilch.

Czytaj także

"Holoubek to dowód na istnienie Boga"

Ostatnia aktualizacja: 31.03.2013 17:00
Piotr Fronczewski... debiutował niedawno w roli reżysera. W spektaklu "Ja, Feuerbach" Teatru Ateneum odnaleźć można podobno ślady wpływu, jaki wywarł na niego Gustaw Holoubek. - Jestem wyznawcą i czcicielem słowa - wyjaśnił Piotr Fronczewski w Dwójce.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Na początku była dętka

Ostatnia aktualizacja: 03.04.2013 11:28
Zachwyt małego Garbaczewskiego wzbudzało nie to, co na zewnątrz, lecz to, co w środku - pustka prawie idealna. Pustka, brak powietrza, nic w gumowej otulinie.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Mały, ale świntuch”. Czasy Teatru Małego

Ostatnia aktualizacja: 26.04.2013 18:00
– W latach 1918-1939 pod szyldem Teatru Polskiego w Warszawie działało kilka innych scen, w tym Teatr Mały, którego premiery nieraz prawie doprowadzały do skandali – opowiadała w Dwójce prof. Barbara Osterloff.
rozwiń zwiń