Archiwum Drygasa. Emocje i wzruszenie na skrawkach tasiemek

Ostatnia aktualizacja: 25.05.2020 22:00
- Siła tych materiałów polega na ich bezinteresowności. One były realizowane nie z myślą, że powstanie z tego jakiś większy zapis filmowy, tylko po to, żeby dotknąć tej historii najbliższej, rodzinnej - mówił o projekcie, którego celem jest ocalenie i udostępnienie na specjalnej platformie internetowej amatorskich taśm filmowych z okresu PRL, reżyser Maciej Drygas, zajmujący się Polskim Archiwum Filmów Domowych.
Audio
  • Spotkanie z Maciejem Drygasem (Rozmowy po zmroku/Dwójka)
plakat wydarzenia
plakat wydarzenia Foto: mat. promocyjne

"Domowe ósemki, super ósemki, szesnastki. Mikropamięć rodzinnej historii. Chcemy znaleźć dla niej wspólny dom. Uratować od zapomnienia. Przegrać i opisać. Dla wszystkich...".  W audycji opowiedzieliśmy nie tylko o tym najnowszym, zaplanowanym na lata projekcie archiwum, które swoje miejsce znajdzie w nowym budynku Muzeum Sztuki Nowoczesnej, ale też o filmie, nad którym Maciej Drygas pracuje. W rozmowie również o innych doświadczeniach gromadzenia, opracowywania i udostępniania materiałów archiwalnych.

- To jest próba ocalenia pamięci. Te materiały domowe, to jest technologia trudna do odtworzenia. Najczęściej ląduje na strychach, w pudłach, często jest wyrzucana - opowiadał dokumentalista. - To jest zapis, którym historycy, zajmujący się wielką historią, nie zajmują się. Natomiast wydaje mi się, że z tych mikrosytuacji składa się również historia tego kraju. Stąd się wziął ten pomysł i mam nadzieję, że to będzie takie miejsce, w którym będziemy mogli tę pamięć przechować - podkreślił.


drygas 1200.jpg
Maciej Drygas. Lokator jak z Dostojewskiego

Projekt już dziś zaplanowany jest na wiele lat. - Mam taki plan, za ileś lat, żeby powstał taki dokumentalny fresk, umownie nazwijmy go "Albumem Polskim", który składałby się wyłącznie z tych materiałów domowych. Dziś każdy materiał jest cenny. My te taśmy będziemy bezpłatnie dygitalizować w zamian za udostępnienie nam tych materiałów do archiwum. Wszystko jest ciekawe - wyjaśniał gość programu.

Jakie konkretnie taśmy można przesyłać do archiwum? - W latach 80. zaczęły pojawiać się taśmy VHS, ale tego już nie zbieramy - zaznaczył dokumentalista. - Urok materiałów na tych wąskich tasiemkach polegał na tym, że ona starczała na dwie i pół, pięć minut, w zależności od formatu. W związku z tym, jeśli człowiek włączał kamerę, to się zastanawiał najpierw w jakim celu ją włącza. To są materiały piękne przez swoją lakoniczną narrację. Tematyka jest bardzo różnorodna: Wielkanoce, imieniny, pielgrzymki, bywało, że ludzie wychodzili z kamerami na ulicę. Liczę, że być może pojawią się materiały przedwojenne - opowiadał Maciej Drygas. 

***

Audycja: Rozmowy po zmroku

Prowadzący: Aleksandra Łapkiewicz

Gość: Maciej Drygas (reżyser, dokumentalista, Polskie Archiwum Filmów Domowych)

Data emisji: 25.05.2020

Godzina emisji: 21.30

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Świadek wieku i bólu - Aleksander Wat

Ostatnia aktualizacja: 05.05.2020 21:22
1 maja minęła 120. rocznica urodzin Aleksandra Wata - poety, eseisty, pisarza, którego życiorys jest bardzo charakterystyczny dla losów pewnej grupy intelektualistów w XX wieku.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Wspomnienie Stefanii Grodzieńskiej w 10. rocznicę śmierci

Ostatnia aktualizacja: 15.05.2020 08:42
- Urodziłam się w Łodzi bardzo dziwnym sposobem. To znaczy, urodziłam się zwykłym sposobem, ale - w dziwny sposób - w Łodzi. Moja niespełna 18-letnia matka jechała z Genewy do Moskwy, będąc już w stanie, który wskazywał na rychłe rozwiązanie. W Łodzi zatrzymała się na 2 tygodnie, żeby mnie urodzić - wspominała w archiwalnym nagraniu tancerka, aktorka, pisarka i satyryk.
rozwiń zwiń