X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Salon Walendowskich. Enklawa wolności w PRL

Ostatnia aktualizacja: 24.01.2017 11:44
- Myśmy się tam czuli razem. Opresyjna rzeczywistość państwa polskiego nas zupełnie nie interesowała - podkreślił poeta Antoni Pawlak opowiadając o miejscu, które przez 33 miesiące swego istnienia wpłynęło na kształt opozycji antykomunistycznej, a później III RP.
Audio
  • Salon Walendowskich. Enklawa wolności w PRL (Opowieści po zmroku/Dwójka)
(zdj. ilustracyjne)
(zdj. ilustracyjne)Foto: Pixabay/domena publiczna

Salon Tadeusza Walendowskiego, tworzony wspólnie z żoną Anną Erdman, wnuczką Melchiora Wańkowicza (w dawnym mieszkaniu pisarza), gościł tworzących poza cenzurą pisarzy, poetów, naukowców czy bardów, stając się sceną definiowania nowej Polski. Uczestniczy tych spotkań opowiadali w Dwójce, że były one możliwe dzięki amerykańskiemu obywatelstwu Anny Erdman - Funkcjonariusze Urzędu Bezpieczeństwa tam nie wchodzili obawiając się zatargów dyplomatycznych - zauważał Antoni Pawlak. - Czasami stali przed klatką schodową, czasami legitymowali, ale staraliśmy się nie zwracać na to uwagi. Czuliśmy się wolni - dodawał.

Wieczory u Walendowskich gromadziły nierzadko ponad stu ludzi. Spotkania odbywały się cyklicznie i można było się na nich pojawić bez zaproszenia. - Gospodarz siedział na fotelu, reszta rozsiadała się w koło, część na krzesłach, część na dywanie. Ludzie prezentowali wiersze, piosenki, swoją twórczość, a pozostali słuchali. Potem wywiązywała się gorąca dyskusja. Część osób wychodziła do kuchni, gdzie można było zapalić - wspominał Antoni Pawlak.

W audycji rozmawialiśmy o czytaniu wierszy przez Stanisława Barańczaka i prozy przez Piotra Wierzbickiego, śpiewaniu piosenek przez Jacka Kaczmarskiego i Jacka Kleyffa, dyskusjach o "Zapisie" i cenzurze oraz kocach na podłodze i drożdżowych bułeczkach.

***

Tytuł audycji: Opowieści po zmroku

Przygotował:  Katarzyna Hagmajer-Kwiatek

Goście: Mirosław Chojecki, Lech Dymarski, Małgorzata Naimska, Antoni Pawlak, Leszek Szaruga oraz Zbigniew Gluza

Data emisji: 23.01.2017

Godzina emisji: 21.30

bch


Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Henryk Bardijewski. Zaczęło się od kart bibliotecznych

Ostatnia aktualizacja: 06.01.2017 13:00
- Po wojnie pracowałem w Bibliotece Narodowej w Zakładzie Bibliografii Zalecającej, gdzie na kartach bibliotecznych streszczałem w paru zdaniach przeczytane książki. Z czasem to pisanie zaczęło się wymykać - wspominał w Dwójce satyryk, prozaik, dramatopisarz, autor słuchowisk oraz tekstów dla kabaretów literackich.
rozwiń zwiń