X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Amerykańska satyra, czyli wielki kac kontrkultury

Ostatnia aktualizacja: 15.12.2018 14:02
- Powieść Dona DeLillo ukazała się w 1973 roku i dla amerykańskich czytelników było jasne, że główny bohater to zakamuflowana postać Boba Dylana, a cała powieść mająca szczątkową fabułę to część kaca, jakiego kontrkultura miała po latach 60. - mówił w Dwójce Piotr Kofta.
Audio
  • Amerykańska satyra, czyli wielki kac kontrkultury (Czytelnia/Dwójka)
Okładki książek
Okładki książekFoto: mat. promocyjne

W audycji omawialiśmy dwie książki w krytyczny i poruszający sposób podejmujące ważkie tematy naszych czasów: "Great Jones Street" Dona DeLillo oraz "Białoczarny" Paula Beatty.

"Great Jones Street" to satyra dekonstruująca mit gwiazdorstwa w epoce obsesyjnego zainteresowania życiem celebrytów. Jej bohater Bucky Wunderlick jest gwiazdą rocka. Rozczarowany życiem, które przyniosło mu sławę i fortunę, buntuje się przeciwko byciu jedynie produktem show biznesu. Trzecia powieść Dona DeLillo zjadliwy portret kultury, w której miliony żyją losami kilku jednostek.

- Don DeLillo nie jest łatwym pisarzem a w Polsce to najmniej znany z najwybitniejszych amerykańskich prozaików. Bywa nazywany naczelnym postmodernistą, a na pewno jest krytycznym dzieckiem kontrkultury i bardzo uważnym obserwatorem trendów cywilizacyjnych - podkreślił Piotr Kofta.

Drugą książką, którą omawialiśmy, jest "Białoczarny" - opowieść o dorastającym Gunnarze Kaufmanie, współczesnym Afroamerykaninie, będąca gorzka satyrą na kwestie rasowe. Książka Paula Beatty operująca językiem literackim i ulicznym to - jak zapewnia wydawca - żywiołowa i wciągająca epopeja.

***

Tytuł audycji: Czytelnia 

Prowadziła: Małgorzata Szymankiewicz

Gość: Piotr Kofta

Data emisji: 15.12.2018

Godzina emisji: 15.00

mko


Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

"Ziemia jałowa". Zagłębie Dąbrowskie po transformacji

Ostatnia aktualizacja: 29.11.2018 17:00
- Moja książka jest reportażem rozliczającym to, co się udało, a raczej to, czego się nie udało zrobić w latach 90. Terapia szokowa stworzyła obszary strukturalnego bezrobocia i biedy, które odarły setki tysięcy ludzi z godności – mówiła w Dwójce Magdalena Okraska.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Piotr Kofta: Japonia zmaga się z długoletnią społeczną depresją

Ostatnia aktualizacja: 08.12.2018 16:49
- Przechodzą okres wielkiego kryzysu duchowego. Dawny sposób życia przestał sprawiać im przyjemność. Od dziesięcioleci trwa tam również permanentny kryzys ekonomiczny. Być może więc taka książka może mieć dla nich podwójną wartość: jako taki błysk czegoś miłego i przyjemnego - mówił Dwójkowy recenzent o książce "Kwiat wiśni i czerwona fasola".
rozwiń zwiń