Milan Kundera – biografia nie całkiem ukryta

Ostatnia aktualizacja: 07.02.2014 19:00
– Deklarując niechęć do mówienia o własnym życiorysie, Kundera prowadził literacką grę, wielokrotnie umieszczając w swoich książkach partie mniej lub bardziej jawnie autobiograficzne – mówił w Dwójce Leszek Engelking o pisarzu, który skończy w tym roku 85 lat.
Audio
  • Aleksander Kaczorowski, Leszek Engelking oraz Andrzej Jagodziński rozmawiają o losach Milana Kundery i jego dzieł (Życie na miarę literatury/Dwójka)
Milan Kundera (1980 r.)
Milan Kundera (1980 r.)Foto: Elisa Cabot /Flickr/CC

Milan Kundera napisał kiedyś, że marzy o świecie, w którym prawo zmuszałoby pisarzy do zatajania tożsamości i używania pseudonimów. Jak twierdzi, byłyby z tego same korzyści: ograniczyłoby to radykalnie grafomanię, zredukowałoby agresywność w życiu literackim oraz - co dla niego było chyba szczególnie ważne - spowodowałoby zanik biograficznej interpretacji utworu. Jego zdaniem bowiem prawdziwego pisarza cechować powinna niechęć do mówienia o sobie samym.

Literat z lubością powtarza zdanie Flauberta: "artysta powinien mówić potomnym, że sam nie żył", a także wypowiedź Nabokowa: "nie znoszę wtykania nosa w cenne życie wielkich pisarzy". Pojawiający się w książkach Kundery oficjalny życiorys autora zawiera tylko dwie informacje: o tym, że urodził się w Czechosłowacji w 1929 r., i że od 1975 r. mieszka we Francji.

Jednak czy rzeczywiście biografię Kundery możemy wziąć w nawias, czytając jego książki? – Wydaje się, że w przypadku tego pisarza znajomość pewnych faktów z biografii pomaga zrozumieć niektóre jego dzieła – powiedział Leszek Engelking, poeta, tłumacz i znawca literatury czeskiej. – Wiemy na przykład, że to, co dzieje się z bohaterem "Żartu", to powtórzenie tego, co działo się z Milanem Kunderą. Ponadto artysta niejednokrotnie gra wprowadzaniem elementów własnego życiorysu do niektórych powieści. Możemy to stwierdzić, bo przecież wiemy coś o życiu Kundery – dodał.

– Kundera być może nie stałby się powieściopisarzem, gdyby nie urodził się w konkretnym miejscu i czasie – ocenił Aleksander Kaczorowski, tłumacz, eseista i dziennikarz. Czeski pisarz był autorem kultowym w Polsce lat 80. Czytelnikom imponowało, że artysta pochodzący ze środkowej Europy jest twórcą tak bardzo światowym. Leszek Engelking zwrócił uwagę, że dzięki swej biografii Milan Kundera mógł opowiedzieć o pokoleniowym doświadczeniu zaangażowania w komunizm i wielkiej porażce lewicowego projektu. Kompromitacja tych idei nie dotyczyła przecież tylko naszej części świata.

W audycji z cyklu "Życie na miarę literatury" łączyliśmy się także z Andrzejem Jagodzińskim, tłumaczem, wieloletnim dyrektorem Instytutu Polskiego w Pradze, dziś szefem takiejże instytucji w Bratysławie.

Audycję prowadzili Dorota Gacek i Andrzej Franaszek. Na pytania tzw. "kwestionariusza Prousta" odpowiedział Zbigniew Machej.

mc/jp

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Bruno Schulz – chytry komentator świata

Ostatnia aktualizacja: 29.11.2013 18:00
- Schulzowska Księga nie jest żadną pełnią, skarbnicą wszelkiej wiedzy. Księga to strzępek, szpargał, punkt wyjścia do chytrego ataku na jednoznaczny świat - mówił w Dwójce filozof Adam Lipszyc o jednym z wątków prozy Brunona Schulza.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jack Kerouac - niszcząca legenda jednej książki

Ostatnia aktualizacja: 10.01.2014 18:00
- Po książce "W drodze" Kerouac nie napisał niczego godnego uwagi. Sam pisarz uważał jednak inaczej. Sfrustrowany, brutalnie atakował nie tylko krytyków literackich - mówił w Dwójce Marcin Sendecki o sławnym przedstawicielu pokolenia bitników.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Melancholia w literaturze – poznanie i terapia

Ostatnia aktualizacja: 23.01.2014 11:42
Kolejną audycję z cyklu "Życie na miarę literatury" poświęciliśmy fascynującemu i niejednoznacznemu – otwartemu na wielość odczytań – motywowi melancholii.
rozwiń zwiń