Czesław Bielecki: nie lubię pudełek z tapetą

Ostatnia aktualizacja: 09.03.2014 14:00
– Krytykuję od lat sytuację, w której ważne instytucje publiczne państwa polskiego III RP, w odróżnieniu od takich budynków w II RP, są rozpoznawalne tylko po czerwonej tabliczce z orzełkiem – mówił w Dwójce architekt Czesław Bielecki, autor kontrowersyjnego projektu obecnej siedziby TVP.
Audio
  • Czesław Bielecki o eklektyzmie w architekturze i kontekstach przestrzeni publicznej (Piątek z Mazurkiem/Dwójka)
Czesław Bielecki
Czesław BieleckiFoto: Grzegorz Śledź/PR2

Z gościem audycji "Piątek z Mazurkiem" - architektem, publicystą i politykiem - rozmawialiśmy o Warszawie, kiczu, brzydocie przestrzeni publicznej w Polsce, a także o kontrowersyjnym budynku TVP, który zaprojektował. W tej sprawie wysłuchaliśmy także krytycznych głosów zwykłych ludzi i ekspertów. Czesław Bielecki stwierdził jednak, że nie chce jednoznacznie wypowiadać o się o własnym dziele. Zwracał uwagę na to, że każdy budynek musi istnieć w pewnym kontekście. I dlatego właśnie rozmówca Roberta Mazurka jest zwolennikiem eklektyzmu w architekturze

– Konsekwentnie bronię pewnej idei architektury i pewnego sposobu uprawiania tego zawodu – powiedział. – Doszedłem w pewnym momencie do wniosku, że między pomnikiem Zgrupowania AK Żywiciel na warszawskim Cmentarzu Wojskowym, memoriałem zagłady ostatniego getta w Europie - w Łodzi przy stacji Radegast - a np. typowym komercyjnym biurowcem, który projektuję teraz na Woli jest kompletna różnica retoryki. Dlatego jestem eklektykiem i uprawiam eklektyzm w tym znaczeniu, w jakim robili to architekci w XIX w. – opowiadał.

Czesław Bielecki wyjaśnił, że eklektyzm ma dwa znaczenia. Zgodnie z jednym z nich próbuje się łączyć różne style i konwencje w jednym dziele. Drugie - filozoficzne i estetyczne - jest takie, że dobiera się język wypowiedzi, zestaw jej form i środków do tematu, sytuacji i kontekstu. – Ja uprawiam ten drugi rodzaj eklektyzmu – podkreślił architekt.

Audycję prowadził Robert Mazurek.

mc

Czytaj także

Zapaśnik Bronisław Wildstein

Ostatnia aktualizacja: 30.11.2013 12:00
- W czasie, gdy byłem prezesem Telewizji Polskiej, na zapleczu swojego gabinetu miałem worek treningowy. Tam mogłem odreagować to, czego nie mogłem odreagować publicznie - mówił w Dwójce pisarz i publicysta Bronisław Wildstein.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Niech czerwonoarmiści idą spać gdzie indziej

Ostatnia aktualizacja: 25.01.2014 18:00
– Bezrefleksyjnie mówi się: "wyzwolenie". Owszem, Armia Czerwona wyzwoliła nas od niemieckiej okupacji. Lecz było to przecież instalowanie nowego ustroju na radzieckich czołgach - mówił w Dwójce prof. Jerzy Eisler w rozmowie o warszawskim Pomniku Braterstwa Broni.
rozwiń zwiń