X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

"Martwe dusze" przetłumaczone na nowo

Ostatnia aktualizacja: 21.07.2014 23:10
Od 21 lipca Krzysztof Globisz czyta na antenie Dwójki klasyczne arcydzieło Nikołaja Gogola w nowym przekładzie Wiktora Dłuskiego. We wtorkowy wieczór w audycji z cyklu "O wszystkim z kulturą" porozmawiamy z tłumaczem.
Martwe dusze przetłumaczone na nowo
Foto: Anthony Albright /Flickr/CC

Świat według Gogola nie jest tak jednoznaczny, jakby to się mogło - na podstawie ogólnych, najczęściej upraszczających sądów - wydawać. Punktem wyjścia do uważnego spojrzenia na teksty tego twórcy może być, paradoksalnie, surowa opinia, jaką wydał o nim inny rosyjski pisarz i filozof - Wasilij Rozanow.

Rosyjskie piekło. Krzysztof Globisz czyta "Martwe dusze" Gogola>>>

– Rozanow jako pierwszy dostrzegł coś innego u Gogola. Wcześniej widziano w nim satyryka i realistę, co było kompletnym nieporozumieniem. Dla Rozanowa Gogol był to pisarz zła. Nie chodziło jednak o zło społeczne, ale metafizyczne, tkwiące wewnątrz człowieka. Rozanow uważał, że Gogol jest straszny w tym swoim świecie, w tej martwocie – mówił Henryk Chłystowski w audycji "Rozmowy po zmroku" przygotowanej przez Dorotę Gacek i Elżbietę Łukomską.

***

/

Paweł Iwanowicz Cziczikow przemierza w interesach rosyjską prowincję.
Pije szampana z prezesem sądu, gra w wista z policmajstrem, chadza na bale do gubernatora, zachwyca miejscowe damy. Uważnie obserwuje rosyjskie inferno z jego namiętnościami, hulankami, łajdactwem i korupcją.
Szukając martwych dusz na sprzedaż, spotyka żywych, choć naznaczonych już przez piekło ludzi. Cziczikow niczym Dante zstępuje w coraz to niższe kręgi, napotykając gburów, łapówkarzy i pijaków, by wreszcie spotkać samego siebie.
Autor "Martwych dusz", targany wyrzutami sumienia, zmagał się z własnymi poglądami - kilkukrotnie palił rękopisy, w których próbował tłumaczyć swoją postawę wobec Rosji i Rosjan.

(materiały wydawnictwa Znak, którego nakładem ukazały się "Martwe dusze" w nowym przekładzie Wiktora Dłuskiego)

Na rozmowę z Wiktorem Dłuskim zaprasza Anna Lisiecka.

22 lipca (wtorek), godz. 18.00-19.00

jp/mc

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

"Fryzjer Stalina", czyli jak poderżnąć gardło potworowi

Ostatnia aktualizacja: 12.07.2014 07:30
Pierwowzorem bohatera powieści Paula M. Levitta jest Karl Pauker, szef osobistej ochrony Stalina i przez jakiś czas jego fryzjer. Posłuchaj historii osobistego golibrody dyktatora (czyta Piotr Głowacki).
rozwiń zwiń