REKLAMA

Najważniejsze być widocznym, czyli współczesny narcyzm

Ostatnia aktualizacja: 01.11.2018 18:00
- Jak to powiedział jeden z włoskich pisarzy, w świecie narcystycznym niedostrzeganie jest gorsze od więzienia - mówił Michał Kaźmierski w audycji o przemianach indywidualizmu w narcyzm i o zagrożeniach obsesyjnego zapatrzenia w siebie.
Audio
  • Najważniejsze być widocznym, czyli współczesny narcyzm (O wszystkim z kulturą/Dwójka)
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: Shutterstock.com/ Asier Romero

- Kartezjusz powiedział: "Myślę, więc jestem". Teraz można powiedzieć: "Postuję, wiec jestem" - zwracał uwagę gość Dwójki na ścisły związek między współczesnym zjawiskiem narcyzmu a światem mediów społecznościowych.

Punktem wyjścia dyskusji był esej prof. Andrzeja Szahaja, który pojawi się w nowym numerze "Plusa Minusa". - Problemu nie ma w indywidualizmie, to bardzo cenny wynalazek kultury zachodniej, żadna inna kultura go nie wynalazła. Problem jest, gdy przybiera on przesadną formę – mówił prof. Szahaj.

Kiedy narodził się indywidualizm i jak to się stało, że zamienił się on w hiperindywidualizm? Jakie znane nam z mediów przykłady ilustrują to "obsesyjne koncertowanie się na własnym ja"? Jak przemiany społeczno-gospodarcze wpływają na rozwój narcystycznych postaw? I w jakim sensie "narcyzm pada ofiarą wyzysku cyfrowego"?

***

Tytuł audycji: O wszystkim z kulturą

Prowadzi: Michał Szułdrzyński

Goście: prof. Andrzej Szahaj (UMK), Michał Kaźmierski (SWPS)

Data emisji: 1.11.2018

Godzina emisji: 17.30

jp/mko

Czytaj także

Genetyczne modyfikowanie ludzi. Szansa czy zagrożenie?

Ostatnia aktualizacja: 11.10.2018 15:00
- Badania genetyczne, poprawianie ludzkiego genotypu mogą otworzyć nowe perspektywy przed współczesną medycyną i ludzkością. Conajmniej kontrowersyjny jest jednak sposób w jaki do tego dochodzimy - mówił w Dwójce Piotr Kościelniak.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Moda. Kres dyktatu supermodelek

Ostatnia aktualizacja: 18.10.2018 10:20
- Prze ostatnie dwadzieścia lat pojęcie piękna i młodości w modzie bardzo się zdegenerowało. Mieliśmy w reklamie i na pokazach defilady szkieletów. To się nareszcie wszystkim znudziło - mówiła w Dwójce Joanna Bojańczyk, dziennikarka i publicystka modowa.
rozwiń zwiń