Wilhelm Sasnal: wydarzenia nadają moim obrazom nowy kontekst

Ostatnia aktualizacja: 22.10.2021 18:00
- II wojna światowa napisała najciekawsze historie fabularne, ten mrok jest pociągający. Wydawało mi się, że opowiadanie o obrazach zamyka drogę do ich interpretacji. Ważne jest to, co czują zwiedzający po obejrzeniu tej wystawy, źródłem tych historii często jest to, czego nie da się opowiedzieć w jednym zdaniu czy tytule - to słowa Wilhelma Sasnala o wystawie "Taki pejzaż".
Wilhelm Sasnal
Wilhelm SasnalFoto: Forum/Darek Golik

Posłuchaj
26:32 2021_10_22 17_33_09_PR2_O_wszystkim_z_kultura.mp3 Wilhelm Sasnal o wystawie "Taki pejzaż" (O wszystkim z kulturą/Dwójka)

sasnal1200 pap.jpg
Stefan Zweig w Tarnowie, czyli ulubione książki Wilhelma Sasnal

Gościem Dwójki był Wilhelm Sasnal, jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich artystów, malarz, rysownik, twórca komiksów, filmowiec. Wystawa jego dzieł zatytułowana "Taki pejzaż" trwa właśnie w Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN w Warszawie. Poprzez swoje obrazy i rysunki przedstawiające krajobraz po Zagładzie artysta mierzy się z tematem relacji polsko-żydowskich. 

- To co robię ma większą sprawczość niż przypuszczałem. Ludzie o tym rozmawiają, ma to też wpływ na moje określenie siebie, uciekałem od tego określenia, ale przyznaję: moja sztuka jest zaangażowana. Po oprowadzaniach odpowiadam na pytania zwiedzających, w czasie spotkanie online wiele pytań dotyczyło spraw technicznych. Ważne jest to, co robię z danym zdjęciem, staram się być ostrożny, aby nie przekroczyć pewnej granicy delikatności - zapewnił.

Czytaj też:

Dodał, że sama opowieść o obrazie się zmienia. - 10 lat po jego powstaniu jest już inna, ważny jest kontekst wystawy. Malarstwo i film to dwie różne praktyki, film ma inną siłę rażenia, dociera do szerszej publiczności, można nim więcej zmienić w sferze społecznej. Obrazy raczej stawiają pytania, na nowo zachęcają do dyskusji - mówił.

Artysta podkreślił, że do tworzenia potrzebny jest impuls zewnętrzny. - Rzadko się zdarza, że sam szukam jakiegoś tematu, raczej to materiały mnie znajdują. Ciągle mam zdjęcia, które czekają, aby nad nimi popracować, malować z nich, przerabiać. Znalazłem ostatnio w gazecie takie zdjęcie: ogon samolotu i ludzi na rampie. Zainteresowała mnie nie tylko ta historia uchodźcza, ale również abstrakcyjny kształt samolotu i ten tłum, kwestie formalne, malarskie. Mimo wszystko to jest tylko malarstwo - powiedział Wilhelm Sasnal.

***

Tytuł audycji: O wszystkim z kulturą 

Prowadziła: Aldona Łaniewska-Wołłk

Gość: Wilhelm Sasnal (malarz, rysownik, twórca komiksów, filmowiec)

Data emisji: 22.10.2021

Godzina emisji: 17.30

mo

Czytaj także

Sasnal: rzadko maluję na sztalugach

Ostatnia aktualizacja: 25.07.2017 09:00
- Do tej pory zawsze malowałem w mieszkaniach lub w garażach. Teraz, gdy mam już pracownię, jestem onieśmielony tą zmianą i boję się podejścia do pierwszego obrazu. Profesjonalna pracownia zobowiązuje – powiedział słynny malarz.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Krajobraz po Zagładzie. Wystawa "Taki pejzaż" Wilhelma Sasnala w Muzeum POLIN

Ostatnia aktualizacja: 10.05.2021 09:32
17 czerwca w Muzeum Historii Żydów Polskich zostanie otwarta wystawa jednego z najwybitniejszych polskich artystów współczesnych – Wilhelma Sasnala. Zbiór około 60 obrazów i rysunków, z których kilka zostało stworzonych specjalnie na potrzeby ekspozycji, nosi nazwę "Taki pejzaż" i jest indywidualnym spojrzeniem artysty na kwestię naszej współczesnej pamięci o polskich Żydach i Zagładzie. 
rozwiń zwiń