Młodzież z pieczy zastępczej na scenie Festiwalu Góry Literatury

Ostatnia aktualizacja: 17.07.2026 11:15
Festiwal Góry Literatury, a konkretnie sceny w Polanicy-Zdroju i Wałbrzychu, gościł spektakl "Ziemia Ziemia" w reżyserii Doroty Kędzierzawskiej. Oszczędna w środkach artystycznych opowieść jest oparta o powieść Władysława Reymonta. Jej kolejne epizody ze sceny wypowiada szesnastoosobowy chór łódzkiej młodzieży z pieczy zastępczej. 
Na scenach w Polanicy Zdroju i Wałbrzychu zagościł spektakl Ziemia Ziemia w reżyserii Doroty Kędzierzawskiej.
Na scenach w Polanicy Zdroju i Wałbrzychu zagościł spektakl "Ziemia Ziemia" w reżyserii Doroty Kędzierzawskiej.Foto: PAP/ Darek Delmanowicz

Wysłuchaj audycji "Kwadrans bez muzyki"<<<

Szesnaścioro młodych ludzi z łódzkiej pieczy zastępczej, wspieranych przez Andrzeja Seweryna, Czesława Mozila i Żanetę Łabudzką, wystąpiło na scenach Festiwalu Góry Literatury ze spektaklem "Ziemia Ziemia" w reżyserii Doroty Kędzierzawskiej. Inspirowane "Ziemią obiecaną" Władysława Reymonta przedstawienie jest nie tylko opowieścią o pogoni za sukcesem, ale także świadectwem artystycznej i osobistej przemiany młodych uczestników projektu.

Energia, która wraca

Dla Czesława Mozila udział w przedsięwzięciu był naturalnym przedłużeniem jego pracy z młodymi ludźmi.  Kiedy pracuje się z młodzieżą, odzyskuje się energię, którą dorośli często gubią. Jest w nich wiara, że wszystko jeszcze przed nimi. Po każdym spotkaniu z tą grupą wracam pełen sił – mówił artysta.

Podobnie o projekcie opowiadała Żaneta Łabudzka.  Nie ma nic piękniejszego niż spotkanie z drugim człowiekiem. W takich projektach można wiele dać, ale też bardzo wiele otrzymać. Ta wymiana energii jest czymś wyjątkowym – podkreśliła.

Lekcja z "Ziemi obiecanej"

W spektaklu ważne miejsce zajmuje również refleksja nad przesłaniem "Ziemi obiecanej". Andrzej Seweryn przypomniał, że przedstawienie odwołuje się do oryginalnego zakończenia powieści Reymonta, odmiennego od tego znanego z filmu Andrzeja Wajdy.

 Bohater dochodzi do ogromnego majątku, ale odkrywa, że nie przyniósł mu on szczęścia. Dochodzi do wniosku, że nie można żyć wyłącznie dla siebie, że trzeba pracować także dla innych. To niezwykle mądra i aktualna lekcja – podkreślił aktor.

Zdaniem Andrzeja Seweryna entuzjastyczne reakcje publiczności mają dla młodych wykonawców szczególne znaczenie. - Jestem głęboko przekonany, że brawa, które otrzymują po spektaklach, są formą miłości i akceptacji. A tego każdy człowiek bardzo potrzebuje – powiedział.

***

Tytuł audycjiKwadrans bez muzyki

PrzygotowanieJan Kanty Zienko

Data emisji: 17.07.2026

Godz. emisji: 11.00

Oprac. Oskar Łapeta

Czytaj także

Olga Tokarczuk: pierwszy raz w życiu poczułam, że to wszystko mnie przerasta

Ostatnia aktualizacja: 12.07.2026 19:48
- W trakcie pisania tej książki miałam poczucie, że świata jest za dużo; że literatura jest zaledwie takim złamanym widelcem, który próbuje jakoś to wszystko ująć, pozbierać, ale niestety łapie tylko niektóre wątki, wibracje, płaszczyzny i warstwy. Chyba pierwszy raz w życiu poczułam, że to wszystko, co jest do opowiedzenia, mnie przerasta. I że potrzeba nam wielu pisarek i pisarzy w następnych pokoleniach, ponieważ tylko to, co opowiedziane przechodzi do nirwany - mówiła w Dwójce Olga Tokarczuk o swej nowej powieści pt. "Świata jest za dużo".
rozwiń zwiń