X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Sol Gabetta w poszukiwaniu dźwięku sprzed lat

Ostatnia aktualizacja: 11.09.2014 07:41
Gdy usłyszała koncert wiolonczelowy Dvořáka w wykonaniu Christine Walewskiej, zakochała się w dźwięku wydawanym przez ten instrument. – To jest mój ideał, do którego dążę do dziś – wspominała w Dwójce wybitna artystka, która wystąpiła wczoraj na festiwalu Wratislavia Cantans.
Audio
  • Sol Gabetta w poszukiwaniu dźwięku sprzed lat (Dwójka)
Sol Gabetta
Sol Gabetta Foto: PAP ARCHIWUM Olaf Malzahn

Sol Gabetta nadal gra na wiolonczeli zbudowanej w 1759 roku przez Giovanniego Battistę Guadagniniego, gdyż zawsze miała poczucie, że używając jej "jest wielką szczęściarą” - robi to już od dziesięciu lat.
- Dla mnie brzmienie jest czymś znacznie więcej… to także moja dusza, osobowość przemawiająca przez dźwięk. Wtedy ten instrument nie był na odpowiednim poziomie, dużo pracy kosztowało mnie doprowadzenie go do idealnego brzmienia, które wymyśliłam dziesięć lat temu. Myślę, że jest w nim też jeszcze większy potencjał – oceniała artystka, która wystąpiła w środę na Festiwalu Wratislavia Cantans.
Opowiadała w radiowej Dwójce, że zaangażowała nawet specjalistę, by dowiedzieć się, kto wcześniej grał na wiolonczeli, poznać jej historię. Dodała, że przez wiele lat nikt jej nie używał. Co więcej, jest to mały instrument, wcześniej znajdował się w Azji - gdzie ludzie nie są wysocy. Ponieważ Gabetta posiada podobne warunki fizyczne, uważa to za przyczynę tego, że tak dobrze gra się jej na tej wiolonczeli.
- Zawsze, kiedy próbowałam grać na większych instrumentach, musiałam z nimi walczyć. Uważam, że to ważne, by człowiek dominował nad tym, co znajduje się w jego rękach, bo jeśli nie potrafisz dominować nad instrumentem, on zdominuje ciebie – oceniała.
Swoją przygodę z muzyką zaczynała od skrzypiec, a uczyła się wzorując się na swoim starszym bracie. Później jednak w szkole przeszła do grupy wiolonczelowej. Gdy usłyszała grany przez Christine Walewską koncert Dvořáka na ten instrument, zakochała się w jego dźwięku. – Kiedy ją wtedy usłyszałam, po raz pierwszy powiedziałam, że marzę o tym, by grać tak jak ona. To brzmienie było ciepłe, bardzo osobiste i wydaje mi się, że nawet teraz ten ideał dźwięku, do którego dążyłam mając sześć lat, jest we mnie do dzisiaj – wspominała.

Gdy ktoś ją pyta, skąd pochodzi, nie potrafi odpowiedzieć, gdyż opuściła Argentynę w wieku 10 lat. Jej ojciec jest Włochem, ale poprzednie pokolenie z jego strony pochodziło z Argentyny, mama, chociaż jest w stu procentach Rosjanką, urodziła się we Francji – Ja od dziesięciu lat mieszkam w Genewie i czuję się tu bardzo dobrze. Pod wieloma względami czuje się Włoszką – podkreśliła Sol Gabetta.
Rozmawiał Grzegorz Chojnowski.

pp/mc

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

200 kantat Bacha. Audycja prof. Mirosława Perza

Ostatnia aktualizacja: 13.06.2015 16:50
W najbliższej audycji prof. Perz opowie o kantacie Jana Sebastiana Bacha "Ach Gott, vom Himmel sieh darein".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Wratislavia Cantans - muzyka między życiem a śmiercią

Ostatnia aktualizacja: 04.09.2014 10:00
– Hasło festiwalu "Z ciemności w światło" mówi o tym, czego doświadcza każdy człowiek, rozpięty między przemijaniem a nadzieją – mówił w Dwójce Andrzej Kosendiak, dyrektor generalny Wratislavii Cantans, która odbywa się w dniach 5-14 września.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Nowa Muzyka w nowej siedzibie NOSPR

Ostatnia aktualizacja: 29.09.2014 14:00
Kolejna atrakcja Festiwalu Otwarcia to koncert inauguracyjny Śląskich Dni Muzyki Współczesnej. W czwartek, 30 października znakomita orkiestra pod batutą swego II dyrygenta Michała Klauzy wykona dzieła Andrzej Dziadka, Oscara Pradosa Sillero oraz Johna Adamsa.
rozwiń zwiń