X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Józef Mackiewicz: bolszewizm nie uznaje prawdy

Ostatnia aktualizacja: 07.02.2015 12:40
- Ten pisarz już w latach 30. XX w. zrozumiał podstawowe instrumenty propagandy sowieckiej – mówił w Dwójce prof. Włodzimierz Bolecki, omawiając nowo wydane książki Mackiewicza: "Tajemnica żółtej willi" oraz "Wieszać czy nie wieszać".
Audio
  • Z prof. Włodzimierzem Boleckim o nowo wydanych książkach Józefa Mackiewicza: "Tajemnica żółtej willi" oraz "Wieszać czy nie wieszać" rozmawia Anna Lisiecka (Spotkania po zmroku/Dwójka)
Józef Mackiewicz demaskował fałszywy, płynny, niemający zakorzenienia w rzeczywistości język bolszewickiej propagandy
Józef Mackiewicz demaskował fałszywy, płynny, niemający zakorzenienia w rzeczywistości język bolszewickiej propagandy Foto: CircaSassy/flickr/cc

W przypadku dzieła literackiego Józefa Mackiewicza sprawdza się znane powiedzenie, że wielcy pisarze przez całe życie piszą jedną książkę. - To jego jedno dzieło jest skupione wokół tematu, czym tak naprawdę jest komunizm, jak podbija Europę i świat – podkreślał prof. Włodzimierz Bolecki.
Mackiewicz, tłumaczył badacz, bardzo wcześnie zdekonstruował fałsz, na którym ufundowany był podstawowy oręż bolszewików: język. - Bolszewicy według Mackiewicza używają  języka w sposób całkowicie odmienny niż to przyjęto w tradycji europejskiej. Mamy tu bowiem do czynienia z płynną substancją semantyczną: wszystko można powiedzieć, nic nie jest prawdą, ponieważ bolszewizm nie uznaje prawdy – powiedział.

"Lewa wolna" Józefa Mackiewicza - czyta Jerzy Radziwiłowicz. Posłuchaj! >>>

Twórczość Mackiewicza to jednak nie tylko literackie świadectwo o XX-wiecznej historii. To również uważna, oparte na doświadczeniu, posiłkująca się pamięcią opowieść o konkretnych ludziach. Nowoczesna, fascynująca i warta przypomnienia.

***

Tytuł audycji: "Spotkania po zmroku"

Prowadząca: Anna Lisiecka

Gość: prof. Włodzimierz Bolecki (literaturoznawca, autor "Ptasznika z Wilna" - najpełniejszej monografii Józefa Mackiewicza)

Data emisji: 5.02.2015

Godzina emisji: 21.30

jp/mm

Komentarze1
aby dodać komentarz
trzy grosze2015-02-08 17:07 Zgłoś
À propos zalinkowanej „Lewej wolnej”, pod którą możliwość komentowania jest niestety zablokowana: Pan Radziłłowicz świetnie wywiązał się z zadania, ale... (przepraszam, czepiam się) każdy, kto ma muzyczne ucho, od razu dostrzega, że proza Mackiewicza ma wschodniopolską melodię, ten specyficzny kresowy rytm. Pod tym względem interpretacja Józefa Duriasza lepiej mi się podobała. Może następną powieść Mackiewicza dacie do przeczytania kresowiakowi, np. G. Lutkiewiczowi? Problem ten zresztą słychać i na innych audiobookach – np. „Traktat o łuskaniu fasoli” Myśliwskiego czyta aktor, który nie umie oddać kieleckiej melodii tej prozy, co moim zdaniem jest zmarnotrawieniem talentu autora.

Czytaj także

"Lewa wolna". Książka, którą Mackiewicz narobił sobie wrogów

Ostatnia aktualizacja: 19.08.2014 20:10
– Od wydania tej powieści rozpoczyna się najpotężniejsza fala walki z Józefem Mackiewiczem jako pisarzem – mówił w Dwójce literaturoznawca prof. Włodzimierz Bolecki o książce "Lewa wolna", której na naszej antenie słuchamy w mistrzowskiej interpretacji Jerzego Radziwiłowicza.
rozwiń zwiń